Komisja Europejska zapowiedziała w piątek, że 27 maja przedstawi nowy projekt wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2027 oraz instrument mający służyć ożywieniu gospodarczemu.

"Jeśli chodzi o nowy unijny budżet, to liczmy na to, że będzie on stosunkowo elastyczny po to, aby reagować na kryzys gospodarczy wywołany koronawirusem"

- oświadczył Müller.

W tym kontekście przypomniał, że kilka dni temu premier Mateusz Morawiecki skierował listy do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, przewodniczącego Rady Europejskiej Charlesa Michela, komisarza ds. rolnictwa i rozwoju wsi Janusza Wojciechowskiego oraz do 26 szefów rządów państw członkowskich UE w sprawie Wspólnej Polityki Rolnej (WPR).

"Premier Morawiecki zaapelował o to, by działania na politykę rolną były większe niż dotychczas, aby zabezpieczyć bezpieczeństwo żywnościowe Europy. Kryzys pokazał bowiem, że jest to bardzo istotny element bezpieczeństwa gospodarczego" - stwierdził rzecznik rządu.

Premier Morawiecki w liście do unijnych przywódców zaproponował "zwiększenie budżetu Wspólnej Polityki Rolnej o 10 proc. (w przybliżeniu ok. 0,03 proc. unijnego dochodu narodowego) w stosunku do wielkości zaproponowanej w 2018 roku". Zwiększenie to obejmowałoby równo wszystkie koperty narodowe i każdy kraj otrzymałby, pod pewnymi warunkami, dodatkowe 10 proc. w stosunku do tego, co otrzymał w ramach kopert narodowych zaproponowanych w 2018 r.

Premier podkreślił w liście, że dodatkowe środki byłyby w całości przeznaczone na działania w dziedzinie środowiska oraz klimatu w I i II filarze.

"Zapewni to równe dla wszystkich rolników europejskich wzmocnienie Wspólnej Polityki Rolnej, zwiększy jej wkład w Europejski Zielony Ład oraz przyspieszy konwergencję zewnętrzną w sposób niekonfliktowy"

- napisał Morawiecki w liście.

Müller przypomniał, że we wcześniejszych propozycjach, które były jeszcze przed kryzysem, Polska podkreślała też, że Fundusz Spójności powinien nadal być na wysokim poziomie "tak, aby zabezpieczyć inwestycje w Europie".

"W kontekście obecnego kryzysu jest to również istotne, gdyż może dać dodatkowe koło zamachowe dla tych sektorów gospodarczych, które związane są z realizacją inwestycji w ramach środków Funduszu Spójności" - podkreślił rzecznik rządu.

Szefowie państw i rządów zlecili przygotowanie nowego, dopasowanego do czasów kryzysu budżetu UE oraz planu na rzecz ożywienia gospodarczego na kwietniowym wideoszczycie. Początkowo propozycje miały być położone na stole na początku maja, ale przez przedłużające się konsultacje ze stolicami Komisja przesunęła ten termin.