Dyskusję nt. zasadności amerykańskiej broni jądrowej w Niemczech zapoczątkowali prominentni przedstawiciele niemieckiej partii SPD. Ci nawołują do wycofania jej z terytorium kraju. W wywiadzie dla „Tagesspiegel” wezwał do tego Rolf Mützenich, szef frakcji socjaldemokratów w niemieckim parlamencie.

Temu zdecydowanie sprzeciwił się m.in. szef niemieckiego MSZ Heiko Maas. Jak wskazał w rozmowie z Der Spiegel, „jednostronne kroki”, które podkopywałyby zaufanie do Niemiec najważniejszych sojuszników osłabiają Sojusz i nie przybliżają do świata bez broni jądrowej. Wycofaniu broni jądrowej sprzeciwili się też przedstawiciele koalicyjnej partii CDU/CSU, kierowanej przez Angelę Merkel, którzy popierają udział Niemiec w NATO Nuclear Sharing.

Na debatę ws. amerykańskiej broni jądrowej w Niemczech zareagowała amerykańska ambasada w Niemczech. W oświadczeniu zdecydowanie zaapelowała do Berlina, by kraj utrzymał system odstraszania nuklearnego, jako kluczowy element potencjału NATO.

Głos w sprawie zabrała również amerykańska ambasador w Polsce Georgette Mosbacher.

„Jeśli Niemcy chcą zmniejszyć potencjał nuklearny i osłabić NATO, to być może Polska - która rzetelnie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rozumie ryzyka i leży na wschodniej flance NATO - mogłaby przyjąć ten potencjał i u siebie”

- czytamy we wpisie.

Udostępnianie broni jądrowej w ramach NATO lub Porozumienie o współdzieleniu taktycznej broni nuklearnej (ang. Nuclear Sharing lub NATO Nuclear Sharing) - koncepcja polityczna Sojuszu Północnoatlantyckiego, zakładająca udostępnianie głowic jądrowych państwom zrzeszonym w NATO, a które jej nie posiadają.