"Małgorzata Kidawa-Błońska w piątek na posiedzeniu zarządu PO zrezygnuje z kandydowania na prezydenta, nowym kandydatem ma być Rafał Trzaskowski" - podała dziś Polska Agencja Prasowa, powołując się na swoje źródło w Koalicji Obywatelskiej.

"Decyzje zostały podjęte"

Dopytywany o sprawę Kuźmiuk ocenił wprost: „decyzje w Platformie zostały podjęte”.

- Wiadomo, że kampania pani marszałek Małgorzaty Kidawy-Błońskiej zakończyła się katastrofą. Platforma nie ratuje już tej kandydatury, a swoją przyszłość polityczną. Jak rozumiem, podjęła decyzję o zmianie kandydata

- mówił w rozmowie z red. Michałem Rachoniem.

Jak wskazał Kuźmiuk, „podstawowym problemem Platformy jest to, że, niezależnie od tego, jaki będzie kandydat, nie ma żadnego programu”.

- Rafał Trzaskowski zarządza największym miastem w Polsce, z największym budżetem. Nagle okazuje się, że po roku jego prezydentury miasto jest niewypłacalne. Może ono trwać pod warunkiem, że koszty swojego funkcjonowania przerzuci na mieszkańców

- skwitował, odnosząc się do stołecznej prezydentury.

Liczących się kandydatów brak

Podsumowując wskazał, że „jeśli Platformę stać tylko na to, by pokazać w wyborach takiego kandydata (Rafała Trzaskowskiego -red.), to znaczy, że Platforma kandydatów absolutnie nie ma”.