Firm niemal natychmiast rozprzestrzenił się po internecie, wykazując zdolności rozpowszechniania niemal jak koronawirus. Warto go obejrzeć przed etapem "odmrożenia" restauracji w Polsce, gdyż pokazuje on, jak rozprzestrzeniają się zarazki z jedną zakażoną osobą przy stole. Z tego właśnie powodu działalność restauracyjna będzie póki co obwarowana wieloma obostrzeniami.

Zaaranżowana sytuacja ma miejsce w restauracji typu bufetowego lub na statku wycieczkowym. 10 osób wchodzi do pomieszczenia, a jedna z nich oznaczona została "chorobą" w postaci fluorescencyjnej farby. Każdy spożywa ze stołu w normalny sposób, dochodzi też do interakcji. Na końcu okazuje się, jak wiele miejsc zostało "naznaczonych" - nawet na twarzach niektórych uczestników posiłku.

Profesor patologii z Uniwersytetu w Hong Kongu, John Nicholls skomentował, że wideo to demonstruje wyraźnie, jak skutecznie przenosimy substancje z człowieka na rzecz i na człowieka. "Myślę, że podkreśla potrzebę higieny osobistej, w zwalczaniu rozprzestrzeniania się chorób" - powiedział dla CNN, zaznaczając przy tym, że film powstał w zupełnie "sztucznych" warunkach, zatem nie można traktować go jako dowodu naukowego.

Zachęcamy do obejrzenia:

- wersja z angielskim komentarzem:

 

- wersja skrócona: