Przedłużony finisz wymaga mobilizacji

  

W biegach długodystansowych mówi się o „przedłużonym finiszu”, co nawiązuje do obecnej sytuacji, gdy do wyborów pozostało kilka tygodni. A jeszcze niedawno byliśmy tuż przed metą wyborczej rywalizacji, sondaże dawały wtedy urzędującemu prezydentowi zwycięstwo w pierwszej turze, część komentatorów jego elekcję traktowała niczym pewnik.

Ostatnie badania pokazują, że nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Na groźnego przeciwnika wyrasta Szymon Hołownia, któremu rosną nie tylko słupki poparcia, lecz także społecznego zaufania. Hołowni sprzyja to, że kampania niemal ograniczyła się do sieci, a w niej czuje się on jak ryba w wodzie. Kreuje się na kandydata spoza „układu”, co może przemawiać do części wyborców, jest sprawny komunikacyjnie, może budzić sympatię. Hołownia ma nawet większy potencjał niż w poprzednich wyborach Paweł Kukiz, może zgarnąć nie tylko elektorat umiarkowany, lecz także część konserwatywnego i lewicowego. Jak mawiał Kazimierz Górski: „Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe”.

 


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts