Jak zaznaczyła podczas konferencji Semieniuk, od poniedziałku 18 maja br., w ramach trzeciego etapu odmrażania polskiej gospodarki, otwarte zostaną kawiarnie, restauracje, salony fryzjerskie i kosmetyczne.

"Ministerstwo Rozwoju od kilkunastu dni przygotowuje te branże do otwarcia, czego w efektem są wytyczne, które powstały po konsultacjach z przedstawicielami tych branż do bezpiecznego otwarcia i działania lokali gastronomicznych i salonów w trwającej epidemii"

- wskazała.

"Opublikowane na stronach ministerstwa wytyczne traktujemy jako zalecenia po to, by zachować płynne odmrażanie gospodarki. Mamy przykłady krajów, które musiały się cofnąć w odmrażaniu, bo nastąpił ponowy wzrost zachorowań"

- podkreśliła. Dodała, że resort rozwoju dzięki tym protokołom chce takiej sytuacji uniknąć.

Jak wymieniła Semeniuk, wytyczne obejmują trzy główne obszary czyli: zabezpieczenie miejsc pracy, klientów i pracowników, oraz protokół postępowania w przypadku pozytywnie zdiagnozowanego klienta lub pracownika na obecność koronawirusa.

Dodała, że już są zaplanowane kolejne rozmowy w ramach kolejnych etapów odmrażania gospodarki. Wskazała, że konsultacje ws. branży ślubnej i nie tylko, na pewno odbędą się w najbliższych dniach, tygodniach. "Będą w odpowiednim tempie przedstawiane, ale to wszystko zależy o sytuacji epidemicznej w kraju i od decyzji premiera i ministra zdrowia" - wyjaśniła.

Wiceminister rozwoju zaznaczyła, że te wytyczne zostały przygotowane tak, by w jak najmniejszym stopniu obciążać finansowo gastronomię, fryzjerów i kosmetyczki.

Dodała, że resort uruchomi od czwartku infolinię pod którą zainteresowani mogą się konsultować.

Obecni na konferencji przedstawiciele branż gastronomicznej i beauty wskazywali, że wytyczne są dla nich "akceptowalne".

Dyrektor generalna Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego Blanka Chmurzyńska podkreśliła, że rygorystyczne zasady higieniczne zawarte w wytycznych,bo to dla branży kosmetycznej nic nowego, od zawsze obowiązywały w salonach. "Wytyczne zwiększą to bezpieczeństwo, bo uświadomiły nam, że nie będzie już serwowania kawy, herbaty czy gazet" - dodała.

W opinii prezesa firmy Sfinks Sylwestera Cacka, wprowadzone wytyczne z samego założenia mocno ograniczają sprzedaż.

"Cięższym czasem może okazać się odmrażanie niż zamrożenie" - stwierdził Cacek. "Ale cieszymy się, że możemy już funkcjonować. Miejmy nadzieję, że uda się opracować kolejne kroki" - dodał.

Cacek powiedział, iż jest świadomy, że wiele osób nie jest jeszcze "gotowa mentalnie" na wizytę w restauracji. Dodał, że dla branży większym ograniczeniem jest zmniejszenie liczby klientów, bo wyśrubowane normy sanitarne obowiązują w gastronomii na co dzień.

Z kolei Michał Łenczyński - inicjator środowiska specjalistów #BeautyRazem - zaapelował do branży o niepodnoszenie drastycznie cen usług. Jak zaznaczył, w małych miejscowościach może być uzasadnione wprowadzenie dodatkowych opłat za rękawiczki jednorazowe i maseczki.

Dziś podczas konferencji prasowej w Kancelarii Premiera szef rządu przedstawił plan łagodzenia obostrzeń, który będzie obowiązywał od poniedziałku, 18 maja.