Angielska ekstraklasa szykuje się do powrotu rozgrywek przerwanych przez pandemię. Zgodnie z ostatnimi ustaleniami brytyjskiego rządu będzie to możliwe na początku czerwca. Kluby mają natomiast nadzieję, że już w najbliższy poniedziałek będą mogły wznowić treningi.

Premier League bez wślizgów piłkarzy?

W czwartek do wszystkich drużyn z Premier League wysłano obowiązujące przepisy. Do protokołów dotarła BBC. Zgodnie z nowymi regulacjami całe boiska przed sesjami treningowymi będą dezynfekowane. Piłkarze w pierwszej fazie powrotu do zajęć będą mogli trenować najwyżej w grupach pięcioosobowych. Ich zdrowie będzie stale monitorowane, by wykryć ewentualne zakażenia koronawirusem. Podczas treningów ma być zabronione wykonywanie wślizgów.

Według niektórych mediów piłkarzom ma być przekazana sugestia by już po wznowieniu rywalizacji również unikali gry wślizgiem. Gdy już wykonają taką próbę odebrania piłki podczas meczu powinni odwracać głowę od piłkarza drużyny przeciwnej.

Plan wznowienia rozgrywek Premier League wywołuje mieszane uczucia. Część piłkarzy otwarcie przyznaje, że boi się o zdrowie swoje i swoich rodzin. 29-krotny reprezentant Anglii Danny Rose stwierdził:

Rząd mówi, że powrót do gry podniesie morale narodu. Mam w dupie morale, kiedy zagrożone jest ludzkie życie. O powrocie do gry nie powinno się nawet mówić, dopóki liczba zakażeń i zgonów znacznie nie spadnie.

W Wielkiej Brytanii  odnotowano ponad 223 tys. zakażeń koronawirusem i ponad 32 tys. zgonów.