Biuro prasowe miasta przypomniało w dzisiejszym komunikacie o ankietach, które ratusz wysyłał do rodziców dzieci, które uczęszczają do przedszkoli i żłobków, z pytaniem czy zamierzają przyprowadzić swoje potomstwo do placówek, i od kiedy potrzebują tej opieki. Łącznie wysłano ponad 70 tys. ankiet.

Jak poinformował ratusz, po zebraniu wyników ankiet od rodziców, będzie można określić zapotrzebowanie na miejsca w placówkach. "Jest to jednak uzależnione od przygotowania placówek, co jest wyzwaniem logistycznym i finansowym" - napisano w komunikacie.

W tej sprawie miasto zwróciło się do Głównego Inspektora Sanitarnego z prośbą o doprecyzowanie wytycznych sanitarnych z dnia 30 kwietnia.

- Jednocześnie przygotowujemy wewnętrzne instrukcje oraz zakupy środków ochrony osobistej (maseczki, rękawiczki, przyłbice i fartuchy). Musimy mieć pewność, że dzieci i ich opiekunowie oraz pracownicy placówek będą bezpieczni

 - poinformował ratusz.

Jak dodano w komunikacie, kiedy już będą znane precyzyjne wytyczne ze strony GIS, możliwy stanie się zakup niezbędnych środków ochrony dla pracowników placówek i przygotowanie wnętrz, w których będą przebywać dzieci.

- Z naszych szacunków wynika, że w skali jednego dnia na potrzeby przedszkoli i żłobków trzeba przeznaczyć 25 tys. maseczek i tyle samo par rękawiczek

 - podano.

Miasto poinformowało, że ostateczny termin otwarcia żłobków i przedszkoli zostanie podany w osobnym komunikacie.

Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że od 6 maja dopuszczona będzie możliwość otwarcia żłobków i przedszkoli. Ostateczne decyzje mają być podejmowane przez organy prowadzące te placówki przy uwzględnieniu wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego, a także Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.