Składając wniosek do TK z pytaniem dotyczącym przesunięcia terminu wyborów prezydenckich, marszałek Sejmu prosiła Trybunał, by został on rozpatrzony szybko. Dzisiaj popołudniu prezes Trybunału Konstytucyjnego, Julia Przyłębska, poinformowała o wszczęciu postępowania w sprawie wniosku oraz wniesieniu o przedstawienie pisemnego stanowiska Trybunału do czwartku do godz. 10.00. 

- O terminie rozprawy lub o rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym uczestnicy postępowania zostaną powiadomieni odrębnym pismem

 - podkreśliła prezes Przyłębska.

Prezes TK wystosowała dziś również pismo do biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

"W piśmie tym wskazany został termin na zgłoszenie udziału przez Rzecznika Praw Obywatelskich w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym i przedstawienie pisemnego stanowiska w sprawie. RPO ma na to czas do jutra, tj. do 7 maja 2020 r. do godz. 10.00" 

- czytamy w komunikacie na stronie biura RPO.

RPO zaznaczył, że "zgodnie z przepisami Rzecznikowi Praw Obywatelskich przysługuje 30-dniowy termin na odpowiedź". Tę sprawę przedstawiciele sejmowej opozycji podnosili w mediach już wczoraj, po ogłoszeniu przez marszałek Witek zamiaru złożeniu wniosku do TK.

Rzecznik praw obywatelskich zamierza jednak przedstawić swoje stanowisko w terminie wskazanym przez Trybunał, "kierując się w tym wypadku zasadą współdziałania organów państwa"

Adam Bodnar, który zamierza przyłączyć się do postępowania, będzie wnioskował "o przeprowadzenie rozprawy oraz o nierozstrzyganie sprawy na posiedzeniu niejawnym". Jak można przeczytać na stronie RPO, Bodnar "podtrzymuje jednocześnie" swoje stanowiska dotyczące wyborów prezydenckich.

Jakie to stanowiska? Pierwsze, wyrażone już 22 marca, dotyczy ogłoszenia stanu klęski żywiołowej, w związku z czym nastąpić powinna określona w przepisach zmiana terminu wyborów. Drugie, z 22 kwietnia, zawarte w opinii przedstawionej Senatowi RP, że "wybory prezydenckie nie mogą się odbyć 10 maja, ani w innych terminach majowych, ze względu na rażące naruszenie praw obywatelskich".