Dla Ukrainy priorytet nr 1 to obrona narodowych interesów Ukrainy. I wszyscy, którzy w tym nie przeszkadzają, są dla nas partnerami. I to na pewno nie jest jeden kraj

 - powiedział Żowkwa, pytany o to, jakie państwo jest obecnie głównym partnerem Ukrainy.

Jak dodał, strategicznym partnerem, czyli krajem, który - jak dodał - jest gotowy do pomocy w ciężkich czasach, rozumie interesy narodowe i w odpowiedni sposób potrafi dostosować swoją politykę, były, są i pozostaną dla Ukrainy Stany Zjednoczone.

Bezsprzecznie, naszym strategicznym partnerem są kraje członkowskie UE, w szczególności sąsiedzi. Polska była, jest i pozostanie naszym strategicznym partnerem. Prezydentowi Zełenskiemu udało się zdjąć z porządku dziennego pewne palące kwestie i na razie mamy wspaniały rozwój stosunków z Warszawą. Przecież Polska zawsze była jednym z naszych najlepszych sojuszników i jest krajem, który wspiera nas we wszystkich kwestiach - od ONZ, do integracji europejskiej i NATO

- czytamy w wywiadzie, którego omówienie w środę przesłało mediom biuro ukraińskiego prezydenta.

Wśród strategicznej "piątki" Żowkwa wymienił także Niemcy, Francję, których rolę - nie tylko w ramach tzw. formatu normandzkiego - określił jako "nieocenioną" oraz Turcję, która - jak dodał - pomaga Ukrainie w różnych sferach.

Żowkwa, pytany o wpływ sytuacji związanej z koronawirusem na stosunki międzynarodowe, ocenił, że konieczne jest wprowadzenie zmian do tych relacji, by nie dopuścić do zamykania granic państwowych w przypadku ponownej pandemii. Zwrócił przy tym uwagę na stosunki ukraińsko-unijne i relacje w ramach Partnerstwa Wschodniego.

Zaproponowaliśmy inicjatywę utworzenia w warunkach pandemii współpracy krajów sąsiedzkich w zwalczeniu koronawirusa. O tym rozmawialiśmy z prezydentami naszych krajów sąsiedzkich, w tym z prezydentem Polski . I spotkało się to z poparciem

- podkreślił Żowkwa. Trzeba coś robić, inaczej za każdym razem będziemy zakładnikami takich pandemii - oświadczył.