Kiedy okazało się, że jedna z kobiet procujących w Domu Dziecka nr 3 w Łodzi jest zarażona koronawirusem, władze sanitarno-epidemiologiczne zarządziły kwarantannę.

Procedurze poddano 9 wychowanków domu i 4 osoby z personelu, w tym dyrektora placówki. Wychowawcy zdecydowali, że zostaną z dziećmi.

- Podopieczni domu pozostają w nim zresztą od połowy marca, kiedy zamknięto szkoły

- przypomniał wicedyrektor MOPS w Łodzi Piotr Rydzewski.

Ponieważ zakażona koronawirusem kobieta nie była od minionego poniedziałku w pracy, testy zaplanowano na poniedziałek, 4 maja. "To będzie już siódma doba, wobec tego to dobry dzień na testy dzieci i personelu" - wyjaśnił Piotr Rydzewski.