Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej to 75 procentach ochotnicy, którzy zgłosili się do nich z patriotycznych pobudek. Nie wiedzieli, że - jak rapuje Jarosław Kozłowski – najpierw przyjdzie im się zmierzyć z „niewidzialnym wrogiem”. W walce z koronawirusem bierze udział 12 tysięcy żołnierzy WOT, czyli połowa stanu formacji. Operację tę nazwali „Odporna Wiosna” i w jej ramach udzielili m.in. bezpośredniego wsparcia 116 Domom Pomocy Społecznej. W logo „Odpornej Wiosny” umieścili znak Polski Walczącej.

Wyborcza: „Żołnierze WOT mają mundury, a dzieci w Afryce nie mają ubrań”

Nie, taki tytuł nie ukazał jeszcze na portalu Gazeta.pl, ale było blisko. Niejaki  „UZ”, anonimowy autor newsa portalu Agory wybija w swoim tekście tłustym drukiem wpis anonimowego idioty, który hejtuje: „To splunięcie w twarz wszystkim lekarzom i pielęgniarkom”.

To reakcja idioty na informację, że Orlen daje terytorialsom wykonującym tę najczarniejszą robotę 8 groszy zniżki przy zakupie litra paliwa. A lekarzom nie dał, więc splunął im w twarz - logiczne? No i medykom też, bo anonim „UZ” nadaje swojemu tekstowi tytuł: „Orlen daje zniżki na paliwo dla żołnierzy WOT, ale nie dla medyków”.

Inny tekst portalu Agory to kolejna próba szczucia na WOT – tym razem anonimowi żołnierze innych formacji mają czuć się zazdrośni, wprawdzie nie o ewakuowanie DPS-ów, ale o te 8 groszy, czyli jak wylicza portal - 16 złotych miesięcznie…
Podziały tylko w głowach redaktorów Agory

Przyznam, że tak głupich prób dzielenia pomagających w czasie epidemii nie potrafiłbym wymyślić. Bo oczywiście to dzielenie na lepszych i gorszych istnieje tylko w głowach redaktorów Gazety Wyborczej.

Tam, gdzie w praktyce pomaga się najsłabszym, nie ma śladu podziałów. W akcji ewakuacji DPS w Kaliszu, koordynowanej  przez 12 Wielkopolską Brygada Obrony Terytorialnej, współdziała  ona z personelem medycznym 2 Wojskowego Szpitala Polowego z Wrocławia oraz chemikami z 6 batalionu chemicznego Sił Powietrznych, żandarmami i policjantami.

Lekarze, także ci czytający Gazetę Wyborczą, nie brzydzą się pomocą nie tylko od terytorialsów, ale i kibiców piłkarskich, którzy zorganizowali setki akcji pomocowych, które śledzić można portalu i Facebooku „Stadionowych Oprawców”.

A realu jest solidarność, czyli WOT dla dzieci pracowników DPS

- Opiekunami tych pensjonariuszy są wspaniali - a w obliczu faktu, iż są zakażeni - nawet bohaterscy ludzie, którzy nie opuścili ich w potrzebie – tak o pracownikach DPS z Kalisza mówi gen. dyw. Wiesław Kukuła, Dowódca WOT.

- Pracownicy DPS przy ulicy Winiarskiej w Kaliszu, w pełni poświęcili się swoim podopiecznym. Placówka zmaga się z koronawirusem. Odizolowani, z dala od swoich rodzin, które za nimi tęsknią, postanowili zająć się do końca zakażonymi pensjonariuszami – to samo w Faktach Kaliskich stwierdza ppor. Anna Jasińska z 12. Wielkopolskiej Brygady.

By okazać solidarność pracownikom DPS, terytorialsi przekazali prezenty czekającym w domach na swoich rodziców w domach dzieciom. Paczki kupiły Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne w Poznaniu oraz Instytut Pamięci Narodowej w Poznaniu. Żołnierze odwiedzili rodziny opiekunów, wręczyli prezenty i przy okazji wsparli rodziny na duchu, utwierdzając dzieci w przekonaniu, że mogą być dumni ze swoich mam. Podczas odwiedzin zachowywali rzecz jasna zasady bezpieczeństwa obowiązujące w trakcie pandemii.

Inspiracja Wyklętymi i patriotycznym rapem

W realu nikomu nie przeszkadza, że terytorialsi z formacja budowanej przez byłego ministra Antoniego Macierewicza, mają znak Polski Walczącej i czerpią swą chęć poświęcania się dla innych z poświęcenia Żołnierzy Wyklętych. Ani to, że podziwu dla kombatantów i starszych ludzi, którym teraz pomagają, nauczyli się z utworów raperów Tadka Polkowskiego, Bastiego, Kękę, Zjednoczonego Ursynowa, Evtisa, Bzyka i wielu innych, z których wielu miałem okazję gościć w moim programie „Wywiad z chuliganem”. Odwrotnie, wielokrotnie budzi to odruchy sympatii u osób, którym pomagają i rówieśników.

Zresztą sami popatrzcie, co mówią twarze na teledysku w utworze poniżej: