W podobnym tonie wypowiadał się dziś w rozmowie z portalem niezalezna.pl poseł Porozumienia Włodzimierz Tomaszewski.

Jestem przekonany, że 10 maja jest najlepszym terminem przeprowadzenia korespondencyjnych wyborów prezydenckich, ponieważ jest to termin najmniej kontrowersyjny z punktu widzenia dyskusji czy marszałek może przesunąć termin wyborów, czy też nie.

- mówił poseł Tomaszewski w rozmowie z Igorem Szczęsnowiczem.

 

Zarząd Okręgu Bydgoskiego Porozumienia Jarosława Gowina w uchwale dotyczącej wyborów prezydenckich  przyznaje, że co prawda „z niepokojem obserwuje powstające napięcia polityczne wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy” w kontekście rozmów Jarosława Gowina z przedstawicielami parlamentarnej opozycji na temat terminów i sposobów przeprowadzenia wyborów prezydenckich.  O rozłamie w koalicji nie ma jednak mowy. Działacze podkreślają, że jedność Zjednoczonej Prawicy jest aktualnie niezwykle istotna.

„Rozumiemy, że rozmowy i dialog są w polityce zawsze potrzebne, a w dzisiejszej sytuacji te wartości nabierają szczególnego znaczenia. Uważamy jednak, że warunkiem bezwzględnym do prowadzenia tych działań powinna być gwarancja zachowania całkowitej jedności w obozie zjednoczonej prawicy. W dobie tak wyjątkowego kryzysu zdrowotnego i gospodarczego jedność naszej koalicji musi być wartością bardzo ważną. Uważamy, że to najlepsza koalicja rządząca Polską po 1989 roku. Jej rozbicie i przejęcie władzy przez dzisiejszą opozycję miałoby dla Polski katastrofalne skutki”.

- czytamy w treści uchwały.  

Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, jednocześnie Zarząd Okręgu Bydgoskiego Porozumienia apeluje do posłów tej partii o poparcie uzgodnionego w ramach Zjednoczonej Prawicy terminu wyborów.  

„Dialog jest potrzebny, ale do niego potrzebny jest partner gotowy na kompromis. Zarząd Okręgu Bydgoskiego Porozumienia po stronie opozycji takiego partnera nie widzi. Uważamy, że odrzucenie wskazanego przez Jarosława Gowina kompromisowego rozwiązania przesunięcia wyborów o 2 lata wraz z dokonaniem korekty w Konstytucji ukazało z całą ostrością, że obozowi opozycji nie zależy, ani na zdrowiu Polaków, ani na walce z gospodarczym kryzysem. Rekomendujemy zatem zakończenie rozmów i zwracamy się do posłów Porozumienia z apelem o poparcie uzgodnionego w ramach Zjednoczonej Prawicy terminu wyborów”.  

- głosi uchwała.