Jaki scenariusz polityczny najbliższej przyszłości Polski pisze opozycja? Sakiewicz komentuje

- Opozycja, jeżeli można mówić o jakimś jednym kierownictwie, bo też ma ostatnio jakieś rozproszone działanie ma de facto tylko dwa bardzo podobne scenariusze - pisze dla Niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".

Mariusz Trolinski/Gazeta Polska

Jeden na przejęcie władzy beż żadnych wyborów czyli doprowadzenie do takiej sytuacji, kiedy wymieni się marszałka Sejmu, nie będzie wyborów prezydenckich, a obecny rząd straci większość rządową. Opozycja spróbuje powołać jakiś rząd od Konfederacji począwszy na  Robercie Biedroniu skończywszy. Jest to scenariusz w tej chwili realizowany, ale bardzo trudny i bardzo mało prawdopodobny do przeprowadzenia, bo również większość posłów Jarosława Gowina nie jest gotowa coś takiego poprzeć

- pisze Tomasz Sakiewicz.

Redaktor podkreśla, że "drugi scenariusz nie polega na tym, że cokolwiek z tego, co powiedziałem, się uda, ale doprowadzi do destabilizacji obozu władzy, a już na pewno rządzenia państwem i wywoła na tyle duże zamieszanie, że PiS sam będzie musiał dążyć do przyspieszonych wyborów parlamentarnych, pogorszą się nastroje, pogorszy się stan gospodarki, i wtedy opozycja mogłaby przejąć władze już być może w drodze parlamentarnej".

Ten scenariusz jest realizowany w zasadzie bez względu na epidemię, ale pandemia stworzyła lepsze warunki do destabilizacji państwa. Z dużą przykrością patrzę jak wchodzą w to nie tylko byli postkomuniści, ale też ludzie, których elektorat patriotyczny uznawał za przyzwoitych

- dodaje.
 

 


Źródło: niezalezna.pl

Tomasz Sakiewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo