Grodzki zapowiadał "wnikliwą analizę". Mija 19 dni - senator zdradza, jak wyglądają prace...

Marszałek Senatu, Tomasz Grodzki, zapowiadał, że ustawa dotycząca głosowania korespondencyjnego będzie analizowana w izbie wyższego polskiego parlamentu "bardzo wnikliwie". - Jest oczywiste, że większość w Senacie stosuje obstrukcję wobec ustawy o wyborach Prezydenta RP. Minęło 19 dni, a żadna Komisja Izby Wyższej o ustawie nie rozmawiała - tak "wnikliwość" prac izby ocenia senator Marek Pęk z Prawa i Sprawiedliwości.

Tomasz Grodzki
fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

6 kwietnia Sejm uchwalił ustawę, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Jeszcze tego samego dnia ustawa trafiła do Senatu, który zgodnie z przepisami - ma maksymalnie 30 dni na zajęcie stanowiska w jej sprawie. 

Marszałek Senatu, Tomasz Grodzki, zapowiedział, że ustawa będzie "wnikliwie analizowana". Wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości już wówczas uznało, że pod hasłem analizy kryje się obstrukcja parlamentarna i próba opóźnienia prac nad ważną dla wyborów ustawą.

Takie stanowisko wyraził również wczoraj senator PiS, Marek Pęk, przedstawiając, w jaki sposób Senat pracuje nad ustawą.

"Jest oczywiste, że większość w Senacie stosuje obstrukcję wobec ustawy o wyborach Prezydenta RP. Cała refleksja, o której mówi Marszałek Grodzki sprowadza się do opublikowania na stronie Senatu opinii. Minęło 19 dni, a żadna Komisja Izby Wyższej o ustawie nie rozmawiała. We wtorek zbiorą się w Senacie połączone Komisje, zapewne w mocno okrojonym składzie ze względu na koronawirus, potem posiedzenie plenarne i tak upłynie 30 dni, które Senat ma na rozpatrzenie ustawy..."

- napisał na Twitterze senator.

W miniony piątek wieczorem Państwowa Komisja Wyborcza przesłała do Senatu odpowiedź na prośbę wyrażenia opinii ws. uchwalonej przez Sejm ustawy o szczególnych zasadach przeprowadzenia wyborów prezydenckich zarządzonych w 2020 r.

"PKW nie jest uprawniona do oceny wprowadzanych przez ustawodawcę regulacji, lecz zobowiązana jest ustawowo do ich realizacji. Kwestie związane z ustaleniem sposobu przeprowadzenia wyborów są bowiem decyzjami o charakterze politycznym, a PKW z uwagi na charakter wykonywanych ustawowych zadań, nie może się wypowiadać w tego rodzaju sprawach. Decyzje polityczne w przedmiotowym zakresie należą do wyłącznej kompetencji ustawodawcy" - głosi opinia Komisji.

 

 


Źródło: Twitter, niezalezna.pl, pap

#Marek Pęk #Tomasz Grodzki #głosowanie korespondencyjne #Senat

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo