Macierewicz: Żegnam wielkiego polskiego patriotę

  

W rozmowie z portalem Niezależna.pl Antoni Macierewicz wspomina Józefa Szaniawskiego i podkreśla, że był on bez wątpienia wielkim polskim patriotą, a jego osoby będzie brakowało wszystkim Polakom.

Informację o tragicznej śmierci Józefa Szaniawskiego podał wczoraj jego syn Filip Frąckowiak. Józef Szaniawski zginął w Tatrach, schodząc ze Świnicy. Spadł w przepaść w kierunku Doliny Pięciu Stawów. Wypadek miał miejsce ok. godz. 11. Reanimacja prowadzona przez ratowników TOPR trwała około godziny, Józef Szaniawski zginął na miejscu. Miał 68 lat.

W rozmowie z portalem Niezależna.pl Antoni Macierewicz podkreśla, jak duży wkład miał Józef Szaniawski w walkę o zachowanie historii i dziedzictwa naszego narodu.

- Znałem Józefa Szaniawskiego dziesiątki lat. Znałem jego dramatyczny życiorys. Należy podkreślić, że nazywany był ostatnim więźniem politycznym PRL. Był nie tylko korespondentem Radia Wolna Europa więzionym i prześladowanym, ale był przez swoich katów wielokrotnie poniżany i atakowany. Mówiąc o Józefie Szaniawskim, należy pamiętać, że miał on doskonałe rozpoznanie całego zbrodniczego aparatu represji komunistycznych. Wiedział, jak groźny był on nie tylko do 1989 r., ale zawsze podkreślał, jak jak wiele z tego systemu przetrwało i jak kształtował się on po roku 1989. Józef Szaniawski bez wątpienia był wielkim polskim patriotą i znakomitym publicystą historycznym. Jego artykuły w „Naszym Dzienniku” i osiągnięcia edytorskie, chociażby o marszałku Piłsudskim czy Bitwie pod Grunwaldem, przypominały wielkie dzieje narodu polskiego. Niewątpliwie jego spuścizną jest także pamięć o płk. Kuklińskim. To właśnie Józef Szaniawski walczył o dobrą pamięć o nim, choć musimy pamiętać, że ludzie z aparatu propagandy komunistycznej, a także bezwolni historycy im posłuszni, robili wszystko, żeby wymazać z pamięci narodowej postać i czyn płk. Kuklińskiego. W olbrzymim stopniu to dzięki prof. Szaniawskiemu czyn płk. Kuklińskiego został opisany i stał się częścią naszej historii we właściwym świetle, a nie w kategoriach zdrady Jaruzelskiego, co próbowano przez lata dokonać – tłumaczy Antoni Macierewicz.

Poseł PiS przyznaje, że niedawno widział się z Józefem Szaniawskim i wspólnie planowali udział w marszu w obronie wolności mediów i TV Trwam.

- Ostatni raz widziałem go podczas marszu z Katedry św. Jana w Warszawie 10 sierpnia. Był pełen planów i determinacji. Umawialiśmy się nawet, że będziemy razem szli 29 września na marszu w obronie wolności mediów i TV Trwam. Nie mogę uwierzyć, że to się naprawdę stało. Wiele razy sam przechodziłem tę właśnie część Orlej Perci. Co prawda szlak jest trudny i można tam zasłabnąć, pośliznąć się lub potknąć, ale trudno mi uwierzyć w to, że spotkało to właśnie tak doświadczoną w górskiej wspinaczce osobę jak Józef Szaniawski. Może poznamy szczegóły, które te zagadkę wyjaśnią. Czekam na dalsze informacje w tej sprawie, a teraz żegnam wspaniałego Polaka i wielkiego polskiego patriotę. Każdego bliskiego człowieka brakuje nam zawsze, ale Józefa Szaniawskiego będzie brakowało wszystkim Polakom – tłumaczy w rozmowie z portalem Niezależna.pl Antoni Macierewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Około 100 odwołanych lotów

zdjęcie ilustracyjne / Mr_Worker CC0

  

Około 100 lotów odwołano dziś z powodu strajku ostrzegawczego, ogłoszonego przez personel kabinowy spółek zależnych Lufthansy - Eurowings, Germanwings, Lufthansa CityLine i SunExpress. Z powodu zaostrzenia sporu strajk przedłużono do północy.

Organizator strajku, związek zawodowy UFO, domaga się podwyżek, podniesienia emerytur i poprawy warunków pracy. Spór dotyczy też prawnego statusu samego związku, który pogrążony jest w wewnętrznej walce o przywództwo.

Początkowo akcja miała potrwać od godz. 5 do godz. 11, ale w niedzielę rano związkowcy przedłużyli ją o 13 godzin, do północy. Jako powód podano zwiększone naciski kierownictwa Lufthansy na pracowników, w tym grożenie zwolnieniami, mające zniechęcić ich do udziału w strajku.

"To był nie tylko błąd, ale też sygnał, że weszliśmy w nowy etap gróźb wysuwanych pod adresem pracowników personelu kabinowego" - podkreśla UFO w komunikacie. "Takie zachowanie musi się skończyć" - dodano.

Według agencji dpa dotychczas z powodu protestu odwołano co najmniej 12 lotów z lotniska w Hamburgu, około 10 w Monachium i około 15 na berlińskim lotnisku Tegel, a na lotnisku we Frankfurcie, obsługującym największą liczbę pasażerów w Niemczech, mówi się o "kilku" odwołaniach, podobnie jak w Duesseldorfie i na lotnisku Kolonia-Bonn. Dwadzieścia lotów odwołano w Stuttgarcie. Wraz z mniejszymi lotniskami daje to - według dpa - około 100 odwołanych połączeń.

W większości są to loty krajowe, a pasażerom, którzy ucierpieli z powodu strajku, wręczono bezpłatne bony na pociąg. W Duesseldorfie z planu wypadł też lot Eurowings do Nowego Jorku, ale przewoźnik zapewnia, że ze względów technicznych.

W poniedziałek UFO ma ocenić skutki akcji strajkowej i zaplanować dalsze działania. Związek zawodowy postawił żądania kierownictwu każdej z czterech spółek zależnych Lufthansy i samej Lufthansie, które koncern w pewnym stopniu już spełnił - podkreśla dpa.

I tak niedzielny strajk nie dotyczy samej Lufthansy, ponieważ w piątek firma zaoferowała 2-procentową podwyżkę wynagrodzeń dla personelu kabinowego. Po tym ustępstwie odwołano planowane strajki w Lufthansie na lotniskach we Frankfurcie i Monachium.

Lufthansa deklaruje, że nie jest gotowa do zamknięcia negocjacji z UFO. Przewoźnik nie uznaje obecnego zarządu UFO z powodu wewnętrznych sporów w tej organizacji i chce w sądzie dowieść, że obecnie związek ten nie jest w stanie zawierać wiążących prawnie zbiorowych układów pracy. Ze względu na to, że zdaniem Lufthansy obecne kierownictwo UFO nie może występować jako rzecznik zrzeszonych w związku pracowników, przewoźnik uznaje niedzielny strajk za nielegalny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl