- W naszym budżecie na ten rok wygospodarowaliśmy dodatkowe 60 mln zł, w skali trzech lat będzie to 160 mln zł na retencję korytową, która jest dedykowana obszarom wiejskim

 - powiedział.

Retencja korytowa to działanie poprawiające bilans wodny danego terenu. Polega na zatrzymaniu wody w ciekach wodnych, kanałach i rowach melioracyjnych. Daca wyjaśnił, że inwestycje będą polegały m.in. na udrożnianiu kanałów, czy budowie i remoncie urządzeń hydrotechnicznych jak jazy, przepusty i zastawki.

- Tym sposobem zmienimy funkcję melioracji z odprowadzania wody z pól na jej gromadzenie i zabezpieczanie jej na terenach wiejskich

 - przekazał.

Szef Wód Polskich wyjaśnił, że pilotaż w tej sprawie został przeprowadzony w woj. zachodniopomorskim, teraz program inwestycyjny będzie wdrażamy w całej Polsce. Dyrektorzy RZGW przygotowali listę niezbędnych prac, jakie można wykonać praktycznie od zaraz; zostali zobowiązani do ogłaszania przetargów w tej sprawie. Zdaniem Dacy, mimo iż kwota 160 mln zł "nie powala z nóg", to efekt tych inwestycji będzie znaczący, ponieważ działania będą precyzyjne i skuteczne.

- Według naszych wliczeń, dzięki nim uda się nam zatrzymać na terenach wiejskich ok. 32 mln m sześc. dodatkowej wody. To pozwoli podnieść o ok. jeden procent ilość retencjonowanej wody w Polsce

 - zaznaczył.

W kraju gromadzimy i przetrzymujemy przez dłuższy czas ok. 4 mld m sześc. wody, co stanowi ok. 6,5 proc. objętości średniorocznego odpływu rzecznego. Na całkowity odpływ rzeczny składa się woda dostarczana do koryta rzeki, m.in. w wyniku opadów czy topnienia śniegu. Zgodnie z planem podniesienia retencji ten współczynnik ma być dwukrotnie wyższy i wynieść ok. 15 proc. w 2027 roku.

Według Dacy, jeżeli spółki wodne, które odpowiadają za tzw. melioracje szczegółową na swoim terenie, będą w stanie wykorzystać zgromadzoną wcześniej wodę, pozwoli to nawet dziesięciokrotnie zwiększyć ilość wody na terenach wiejskich.

Prezes Wód Polskich poinformował ponadto, że kolejnym krokiem będzie wypracowanie długofalowych programów inwestycyjnych (wraz z resortami gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej oraz rolnictwa) dla rolników. Miałyby one m.in. polegać na dofinasowaniu inwestycji retencji korytowej i innych poprawiających bilans wodny na terenach rolniczych.