Już dziś osoby odpowiedzialne za Niemiecką Ligę Piłki Nożnej (DFL) będą rozmawiać z 36 profesjonalnymi klubami Bundesligi i Bundesligi 2, czy istnieje sposób na powrót rozgrywek jeszcze w tym sezonie.

Są pozytywne sygnały od polityków, że gra może zostać wznowiona 9 maja - ale przy pustych stadionach. Zarówno federalny minister zdrowia Jens Spahn, jak i prezydenci Nadrenii Północnej-Westfalii i Bawarii, Armin Laschet i Markus Söder, uważają tę datę za wykonalną.
Jednak inne czołowe ligi w Europie nie wydają się tak blisko rozwiązania. Oto jak wygląda ich sytuacja:

Serie A, Włochy

Szacuje się, że surowe zamknięcie w kraju potrwa co najmniej do 3 maja, po czym spodziewane jest ostrożne łagodzenie niektórych środków.

Status ligi: Od 9 marca rozgrywanie meczy zostało wstrzymane. Do końca rundy wiosennej pozostało jeszcze 12 pełnych kolejek. Obecnie w tabeli przewodzi Juventus, jednak Lazio jest o jeden punkt za nim.

Finanse: Seria A szacuje koszt ekonomiczny niepełnego sezonu na około 700 milionów EUR. Sama strata pieniędzy z transmisji telewizyjnych wyniosłaby 450 milionów euro. Jeśli sezonu nie można by kontynuować, Serie A zasugerowała obniżenie pensji graczy o jedną trzecią. Do tej pory tylko gracze z Juventusu i Romy stracili pensję - w każdym przypadku na około cztery miesiące.

Wznowienie meczów: Obecnie jest bardzo niepewne. Szef federacji Gabriele Gravina chce pozwolić zespołom ponownie trenować od 4 maja, jeśli ograniczenia zostaną złagodzone. W takim przypadku sezon rozpocznie się ponownie pod koniec maja lub na początku czerwca i będzie rozgrywany za zamkniętymi drzwiami. Trwa dyskusja czy rozgrywki mogą odbywać się tylko w czterech miastach, z wyjątkiem północnych Włoch, które zostały szczególnie dotknięte pandemią.

La Liga, Hiszpania

Podobnie jak we Włoszech, w Hiszpanii obowiązuje ścisła godzina policyjna, która według szefa rządu Pedro Sancheza nie zostanie złagodzona przed 11 maja.

Status ligi: oficjalnie zawieszona 12 marca po 27 kolejkach, a jedenaście wciąż jest do rozegrania. Barcelona prowadzi Real Madryt o dwa punkty za nią.

Finanse: Prezydent Ligi Hiszpańskiej Javier Tebas mówił że, wczesne zakończenie sezonu może skończyć się stratami La Ligi wynoszącymi około 1 miliarda euro, w tym około 600 milionów euro za transmisje telewizyjne. Barcelona i Atletico Madryt ogłosiły tymczasowe, ale znaczące obniżenie wynagrodzenia uzgodnione przez ich graczy wynoszące 70%. Real Madryt zapłaci swoim zawodowcom o 10% mniej, zwiększając tę kwotę do 20%, jeśli sezon zakończy się zbyt wcześnie.

Wznowienie meczów: podczas gdy Tebas zaproponował trzy możliwe daty (28 maja, 6 czerwca, 28 czerwca), Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej poprosiła o przerwanie sezonu tak jak jest oraz zachowanie dotychczasowej kolejności drużyn w kwalifikacji do europejskich rozgrywek. Jednak La Liga i UEFA odrzuciły tą propozycję. Ale obie strony podobno zbliżyły się niedawno w swoich propozycjach. Zdecydowano, że kluby będą mogły ponownie trenować tylko w zgodzie z surowymi przepisami rządowymi.

Premier League, Anglia

Według rządu blokada, która obowiązuje od 24 marca, potrwa co najmniej do 7 maja.

Status ligi: sezon został oficjalnie zawieszony 12 marca, po 29. kolejce. Do rozegrania jest jeszcze dziewięć pełnych rund. Liverpool ma prawie olbrzymią przewagę nad Manchester City i potrzebuje maksymalnie dwóch zwycięstw, aby zostać mistrzem.

Finanse: Jeśli sezon zostanie przerwany, szacuje się, że straty wyniosą 1,25 miliarda euro, z czego 800 milionów euro z transmisji telewizyjnych. Według szefa Premier League Richarda Mastersa stawką jest przetrwanie niektórych klubów. Negocjacje klubów z graczami dotyczące możliwego zrzeczenia się pensji są trudne. Do tej pory tylko gracze z Southampton i West Ham United zgodzili się na otrzymanie części swojego wynagrodzenia później.

Wznowienie meczów: 20 klubów Premier League zgodziło się dokończyć sezon. To był główny wniosek konferencji wideo między władzami ligi a klubami. Według Daily Mail kluby chcą wznowić rozgrywki od 8 czerwca - przy pustych stadionach.