Dziennikarze „Superwizjera” TVN już półtora roku temu wiedzieli o przekrętach Amber Gold. Programu na ten temat nie można było zrobić, ponieważ w stacji zadziałał „bezpiecznik” - twierdzi dziennikarz śledczy Witold Gadowski.

Witold Gadowski - były wieloletni dziennikarz TVN, laureat wielu nagród - na swoim blogu na łamach Salonu24 ujawnił, że już półtora roku temu do redakcji „Superwizjera” TVN zgłosił się informator, który przedstawiał dowody świadczące o tym, że Amber Gold to finansowa piramida, a jej prezes był już karany. Ostatecznie programu na ten temat nie zrobiono. Zdaniem Gadowskiego zadziałał „bezpiecznik”.

- To modelowa sytuacja, która opisuje stan moralny i fachowy dziennikarzy zmuszonych do robienia propagandy, zamiast uprawiania własnego zawodu. Flagowy program śledczy stacji Mariusza Waltera woli bezkompromisowo odsłaniać mrożące krew w żyłach tajniki.. .seksu sześćdziesięciolatków (autentyczne). Z głośników, ekranów i pierwszych stron gazet leje się poprawna politycznie, odarta z logiki i podstawowej empirii, breja (...) Amber Gold od zawsze wyglądał na finansową piramidę, a dopiero teraz Paradowskie i Żakowscy leją krokodyle łzy. Firma pana Plichty to jednak tylko kolejny wyprysk, kolejny który usiłuje się przykryć pudrem propagandy – to objaw, pod którym kryje się choroba jakiej nie da się wyleczyć pudrem i perfumami. Finanse publiczne polskiego państwa to w tej chwili jedna wielka piramida finansowa – napisał na swoim blogu Witold Gadowski.

Z ustaleń „Gazety Polskiej Codziennie” wynika, że pieniądze z reklam Amber Gold i OLT Express w dziwny sposób krążyły w największych mediach, m.in. właśnie w TVN. Z najnowszych ustaleń tygodnika „Gazeta Polska” wynika, że to telewizja TVN zgłosiła się do OLT Express w związku z produkcją serialu „Wniebowzięte”.

Okazuje się, że jedną z najbardziej spektakularnych form promocji OLT był serial „Wniebowzięte”, który na początku roku był emitowany w „Dzień dobry TVN” – porannym paśmie tej stacji. Sposób, w jaki zorganizowana była obsługa tego programu, budzi wątpliwości. Formuła programu była spektakularna. 40 kobiet przez blisko dwa miesiące rywalizowało ze sobą o stanowisko stewardesy w OLT. Skakały do morza z motorówki, latały szybowcem i nocowały w najdroższych hotelach. Wszędzie towarzyszyło im logo OLT Express. W programie brali udział pracownicy linii Marcina P. Konkurs zakończył się zwycięstwem hostessy z Poznania, Natalii Kęcel. Jej kariera nie trwała jednak długo. W lipcu linie OLT Express upadły, a chwilę później Amber Gold, ich właściciel.

W obliczu afery Amber Gold ogłoszono upadłość Excelo, PR-owej firmy, która zajmowała się obsługą medialną OLT i była równocześnie producentem „Wniebowziętych”. Jej właścicielem jest Michał Forc, do niedawna… członek rady nadzorczej Amber Gold.