Podczas konferencji prasowej Ziobro poinformował o nowych propozycjach zmian w prawie przygotowanych przez resort sprawiedliwości. "Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje ważne zmiany, (...) które są odpowiedzią na zupełnie nadzwyczajną sytuację w związku z pandemią. Chodzi o tarczę, która ma chronić Polaków w różnych aspektach ich życia" - wskazał.

Minister zwrócił uwagę, że resort już wcześniej "konsekwentnie proponował zmiany, które ograniczają zyski lichwiarzy". Zdaniem Ziobry nie ulega wątpliwości, że "przepisy dają nadal nadmierną swobodę oszustom do żerowania na ludzkiej ufności". 

"Nie może być tak, że ktoś za niewielki dług traci dach nad głową" - mówił na dzisiejszej konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Jak podkreślał, "dzisiaj często dzieje się tak, że mieszkania, domy warte kilkaset tysięcy złotych padają łupem oszustów i lichwiarzy tylko dlatego, że ktoś nie był w stanie spłacić kilkudziesięciotysięcznej pożyczki".

Jak podkreślił, propozycja Ministerstwa Sprawiedliwości w tym zakresie sprowadza się do zakazu egzekucji długu z nieruchomości przy "stosunkowo niewielkim długu", który wynosi 1/20 oszacowania wartości nieruchomości.

Ponadto wiceminister poinformował, że resort chce wprowadzić przepis karny, zgodnie z którym ktoś, kto "żąda dwukrotności kosztów pozaodsetkowych, będzie podlegał karze (pozbawienia wolności) od 3 miesięcy do lat 5". Jak podkreślił, górna granica kary na podobnym poziomie funkcjonuje w Niemczech czy Austrii.

Warchoł wskazał, że do tej pory kwestię tę regulował przepis, który posługiwał się "znamionami ocennymi" takimi jak np. "niewspółmierność świadczeń", uniemożliwiającymi skuteczne ściganie.

Jak wskazał, kolejna proponowana zmiana dotyczy przewłaszczenia na zabezpieczenie, które jest formą zabezpieczenia wierzytelności polegającą na przeniesieniu przez dłużnika prawa własności swojej rzeczy na wierzyciela.

"Gros tych przypadków polegało na tym, że przewłaszczano na zabezpieczenie wartość nieruchomości pod warunkiem zwrotu tej nieruchomości w razie spłaty pożyczki. Ale spłata pożyczki była niemożliwa, bo jak spłacić pożyczkę przy kosztach pozaodsetkowych na poziomie 3 tys. proc. Te pożyczki rujnowały życie ludzi"

- powiedział.

"Tej pladze mówimy już dość, kończymy z tego typu nadużyciami" - podkreślił wiceminister.