Panie Prezydencie, Premierze i Ministrze Zdrowia! Chcę zostać zarażony koronawirusem w programie telewizyjnym emitowanym na żywo z Waszym udziałem jako świadkami. W ciągu 5 minut pozbędę się koronawirusa, zażywając jedną kapsułkę, którą popiję ciepłą wodą o zmienionej strukturze. Poddam się testom, mogę pracować w szpitalu przy chorych bez jakichkolwiek zabezpieczeń

- pisze na Facebooku Tomasz Dorniak.

Dorniak reklamuje w ten sposób swoją metodę, którą nazwał NanoAstax. Portal Onet.pl informuje, że ten pomorski działacz zajmuje się szeroko pojętą działalnością prozdrowotną, będąc też prezesem fundacji "Stop dla raka". Dorniak zasiada w pomorskim zarządzie Pomorskiego Stronnictwa Ludowego. Kandydował do Senatu, a w 2019 roku do Sejmu. W minionych miesiącach zajmował się m.in. organizacją promocji swojej książki oraz prowadzeniem strony na Facebooku - "Tomasz Dorniak Stop dla raka i GMO, Nie pal śmieci - dbaj o dzieci."

Lekarze nie mają pojęcia na temat moich metod. Profesorowie medycyny, lekarze przychodzą na moje wykłady i ode mnie dopiero się dowiadują. Bo to jest nanotechnologia, fizyka kwantowa, mechanika płynów. Ja nie rozmawiam na poziomie medycznym

- powiedział Dorniak Onetowi, informując że już 10 lat temu wymyślił metodę walki z koronawirusem.

Czym jest metoda Dorniaka? Według niego samego "łączy w sobie interdyscyplinarną wiedzę z mechaniki płynów, chemii, biologii i technologii wody, fizyki, fizyki kwantowej, nanotechnologii, medycyny komórkowej, praktycznej medycyny akademickiej, odkrycia i patenty ośrodków badawczych z USA i Japonii oraz Nagrody Nobla". 

Brzmi to dziwnie podobnie do "ukrytych terapii" jednego z pseudomedycznych celebrytów. Tym bardziej, gdy przejrzymy stronę Tomasza Dorniaka, który twierdzi m.in., że da się wyleczyć nowotwór za pomocą "żywej wody". Sam o sobie pisze zaś, że "opracował metodę leczenia wodą nowotworów, cukrzycy oraz odchudzania 10 kg miesięcznie".

Działacz PSL nie poinformował, w której stacji chciałby transmitować moment zakażania i "uzdrawiania".