We wtorek rano zlokalizowano jedno z ognisk pożaru w strefie czarnobylskiej, podjęto także działania, by nie dopuścić do przedostania się ognia na terytorium Białorusi - powiedział przedstawiciel służby ds. sytuacji nadzwyczajnych Wołodymyr Demczuk.

Sytuacja z leśnymi pożarami w strefie wykluczenia wokół elektrowni w Czarnobylu i w obwodzie żytomirskim stopniowo się normalizuje

 - oświadczył, ponownie zapewniając, że tło promieniowania w regionie jest w granicach normy.

Podkreślił także, że w "normalnym trybie" działają sarkofagi elektrowni jądrowej, skład zużytego paliwa jądrowego i inne obiekty na terenie strefy wykluczenia.

Ognisko pożaru udało się także zlokalizować w obwodzie żytomierskim, gdzie pożary trwają od 16 kwietnia.

Ukraińskie ministerstwo spraw wewnętrznych poinformowało we wtorek na Facebooku o trwającej całodobowo akcji monitoringu przy wykorzystaniu dronów strefy czarnobylskiej i przyległych do niej obszarów obwodów kijowskiego i żytomierskiego.

Jak podkreślono, celem operacji jest wykrycie nowych ognisk pożaru, monitoring rozprzestrzeniania się pożarów i... poszukiwanie "grup dywersyjnych", odpowiedzialnych za podpalenia.

Walka z pożarami w strefie czarnobylskiej trwa od 4 kwietnia.