Wyszkowski: Wałęsa puścił mnie w skarpetkach

  

W rozmowie z portalem Niezależna Krzysztof Wyszkowski przyznaje, że jego sytuacja jest „prawie beznadziejna” po doprowadzeniu przez Lecha Wałęsę do zmiany wyroku sądu i uzyskaniu klauzuli jego wykonalności.

- Wyrok jest prawomocny i jest to kwestia nieodwołalna. Wałęsie udało się doprowadzić do zmiany wyroku sądu i choć wcześniej nie dopatrzono się mojej winy, w myśl zasady „Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek” teraz muszę przeprosić Wałęsę, bo jest mu przykro. Moja obecna sytuacja jest prawie beznadziejna i wydaje mi się, że nic mnie już nie uratuje przed komornikiem – tłumaczy w rozmowie z portalem Niezależna.pl Krzysztof Wyszkowski.

Krzysztof Wyszkowski zapewnia, że będzie jeszcze składał kasację i podkreśla, że w świetle obecnego wyroku Lech Wałęsa może mu odebrać dosłownie wszystko.

- Skutek egzekucji komorniczej będzie taki, że Wałęsa zajmie mi konta bankowe i wejdzie na hipotekę w moim mieszkaniu i będzie mógł egzekwować prawa właścicielskie. Więcej dóbr nie posiadam, a to oznacza, że komornik może zająć wszystko co mam. Chciałbym podkreślić, że mnie również, tak jak sądowi jest przykro, że Wałęsie jest przykro, ale nie mogę poświadczać nieprawdy i stwierdzić, że nie był on agentem. Jestem w kropce. W tej sytuacji Wałęsa wygrał i puścił mnie w skarpetkach. Pod tym kątem ta jedna jego obietnica z czasów prezydentury się spełniła – tłumaczy w rozmowie z portalem Niezależna.pl Krzysztof Wyszkowski.


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Koronawirus rozpowszechnia się w Lombardii

zdjęcie ilustracyjne / pcdazero CC0

  

Do sześciu wzrosła dziś w Lombardii, na północy Włoch, liczba osób zarażonych koronawirusem - poinformował szef wydziału ds. opieki socjalnej w regionie Giulio Gallera. Eksperci mówią o nowej fazie choroby, ponieważ do zarażeń doszło we Włoszech, a nie w ChRL.

Serię potwierdzonych przypadków zapoczątkowała hospitalizacja 38-letniego Włocha w miejscowości Codogno koło miasta Lodi. Nie był on w Chinach. Jak się przypuszcza, zaraził się groźnym wirusem podczas kolacji, jaką zjadł z kolegą, który właśnie wrócił z tego kraju. Zaraziła się także ciężarna żona 38-latka oraz inne osoby.

Przewodniczący władz regionu Lombardia Attilio Fontana powiedział telewizji SkyTg24, że sześcioro zarażonych to dorośli, a ich stan jest poważny. Jak dodał, jedna osoba przebywa w szpitalu w Mediolanie, a pozostałe w Codogno. Lekarze poinformowali, że prowadzone są działania wyjaśniające, by ustalić, czy istnieje związek między tymi wszystkimi zachorowaniami w tej części Włoch.

„Wciąż nie wiemy, od kogo rozprzestrzenił się wirus, być może od kogoś, kto już wyzdrowiał” - poinformował Giulio Gallera z władz regionu. „Przypadki zarażenia zanotowane w Lombardii to pierwsze, do jakich doszło na terytorium Włoch, co oznacza nową fazę” - oświadczył Giuseppe Ippolito, dyrektor naukowy rzymskiego szpitala zakaźnego Spallanzani.

Przebywa tam troje pierwszych chorych, którzy zarazili się w chińskim mieście Wuhan, epicentrum epidemii. Walter Ricciardi z rady wykonawczej Światowej Organizacji Zdrowia stwierdził, że „wirus jest już obecny we Włoszech”. Burmistrz Codogno w wydanym rozporządzeniu nakazał w piątek zamknięcie szkół, barów, restauracji i lokali rozrywkowych co najmniej do niedzieli.

Władze apelują do mieszkańców tej miejscowości oraz dwóch okolicznych, by nie wychodzili z domów, jeśli nie muszą.


 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts