Premier poinformował na konferencji prasowej, że w sobotę rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen "o elastyczności instrumentów przeznaczanych na ratowanie miejsc pracy".

"Przede wszystkim apelowałem również o nowe środki, bo zgodziliśmy się co do tego, że wszystkie nasze działania dzisiaj są bardzo potrzebne, ale to jest dopiero pierwszy krok, pierwszy może kilometr w maratonie"

- zaznaczył szef rządu.

Jego zdaniem, czeka nas na pewno długa droga do wypracowania "najbardziej odpowiedniej polityki gospodarczej, która pozwoli również za pół roku, za rok, za dwa lata uratować miejsca pracy; odtworzyć je w nowych kształcie". Morawiecki podkreślił, że konieczne jest zreorganizowanie porządku gospodarczego w Europie.

"O tym rozmawiałem z przewodniczącą Komisji Europejskiej, o tym za godzinę będę rozmawiał z przewodniczącym Rady Europejskiej Charles'em Michelem"

- powiedział Morawiecki.

Oświadczył, że "nie ma dzisiaj ważniejszego zadania przed Europą niż można powiedzieć, drugi plan Marshalla".

"Plan Marshalla na miarę XXI w. to plan, który ma pozwolić nie tylko ocalić miejsca pracy, ale też wznieść się na wyższy poziom gospodarczy po kryzysie"

- podkreślił premier.