Kaczyński: To jest początek naszej ofensywy

  

To jest początek naszej ofensywy. To jest początek która ma jeden cel - alternatywa. Zbudowanie nowej alternatywy dla obecnych rządów. Mamy w tej chwili najdłuższe rządy w okresie tego 23-lecia. Rządzą właściwie już 5 lat i nie rozwiązują obecnych problemów Polski - prezes PiS Jarosław Kaczyński na specjalnej konferencji prasowej przedstawił plan legislacyjny na najbliższy sezon polityczny.

- W Polsce brakuje w tej chwili jeżeli policzyć emigrację i bezrobocie 4 mln miejsc pracy. Brakuje milionów mieszkań, mamy najgorsze wskaźniki w Europie. Brakuje polityki prorodzinnej. Mamy bardzo złe perspektywy jeżeli chodzi o emerytury, mamy perspektywy załamania się systemu emerytalnego. Mamy fatalny stan służby zdrowia i oświaty. Zadziwiającą politykę kulturalną. Brak takiej polityki wobec rolnictwa i wsi która spowodowałaby, że te sprawy nie byłyby a ciągle są wyzwaniem dla Polski. Wreszcie mamy do czynienia z obniżeniem poziomu bezpieczeństwa Polaków, z lekceważeniem przez wymiar sprawiedliwości ludzkiego życia, zdrowia ale także lekceważeniem korupcji i nadużyć - zdiagnozował obecną sytuację w Polsce Jarosław Kaczyński

- Te problemy nie są rozwiązywane. Co więcej nie są rozwiązywane nawet te problemy które rozwiązać wydawałoby się jest łatwo bo są na to środki europejskie - prezes PiS podał przykład autostrad, które zostały wybudowane niezwykle drogo a firmy zbankrutowały.

- My, jako w istocie jedyna partia opozycyjna, musimy podjąć decyzję - ograniczać się do funkcji krytycznej, kontrolnej, czy też próbować tę funkcję rozszerzyć o propozycje o charakterze pozytywnym - powiedział Kaczyński.

- Przedstawiamy propozycje pakietową odnoszące się do różnych dziecin życia, których wprowadzenie w życie zmieniłoby kształ naszego życia społecznego - powiedział Prezes PiS

System podatkowy

Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska- Trzeba zmienić system podatkowy. Bez tej zmiany będziemy mieli do czynienia z mechanizmem, który ciągle zmniejsza swoją wydajność, który narusza reguły rynkowe, który prowadzi do różnego rodzaju patologii - powiedział Prezes PiS

Kaczyński zaproponował w pierwszej kolejności zmianę systemu podatkowego i zorganizowania od nowa finansów publicznych - Proponujemy nową ustawę, która połączy PIT i CIT w jednej ustawie, i nową ustawę o VAT - powiedział szef PiS.

Prezes PiS zapowiedział zmiany w ustawie dotyczącej podatków od dochodów. Nowe zapisy mają zmniejszyć ryzyko interpretacyjne, deklaracje podatkowe mają być bardzo uproszczone oraz bardzo precyzyjnie będą określone koszty pracy, które można odliczyć od dochodu.

- Wreszcie to, co najważniejsze - to ma być ustawa proinwestycyjna, czyli krótko mówiąc to, co przedsiębiorstwo inwestuje, nie jest opodatkowane - zaznaczył.

- Obecny system podatkowy jest omszały i zardzewiały,  w gruncie rzeczy nie funkcjonuje i prowadzi do bardzo daleko idącej represyjności wobec tych, którzy zostali wyznaczeni do płacenia podatków a zostawia jednocześnie wielką strefę nieopodatkowaną – ocenił Prezes PiS.

Jak powiedział Jarosław Kaczyński jego partia zatrzyma wzrost podatku VAT - Ale jednocześnie rejestracji podatkowej mają podlegać wszystkie podmioty, prowadzące w Polsce działalność gospodarczą (...) Chcemy także wprowadzić podatek obrotowy jeżeli chodzi o wielkie sieci sprzedaży i banki - zapowiedział 

10-letni plan walki z bezrobociem - pracy dla Polaków

Krzysztof Sitkowski/Gazeta PolskaPaństwo powinno wykazać się aktywnością walki z bezrobociem dlatego Prezes PiS zaproponował 10-letni plan walki z bezrobociem - pracy dla Polaków - To jest plan stworzenia 1,2 mln nowych miejsc pracy w ciągu 10 lat. Plan objąłby przede wszystkim miasta poniżej 50 tys. mieszkańców, na terenie wsi i w tzw. gminach "zdegradowanych" - Podkreślił, że lista takich obszarów powinna być corocznie weryfikowana przez rząd.

Można uzyskiwać nowe zatrudnienie przy pomocy około dziesięciu różnych instrumentów. Począwszy od stypediów skończywszy na zwolnieniach podatkowych i dopłatach - powiedział Prezes PiS.

Według Kaczyńskiego, pieniądze na plan walki z bezrobociem można zdobyć, rezygnując z "bezsensownych szkoleń, które są marnowaniem pieniędzy i nabijaniem kabzy firmom je organizującym", oraz dzięki likwidacji niektórych zwolnień podatkowych. Plan ma mieć charakter neutralny budżetowo - podkreślił prezes PiS, dodając, że można założyć z dużą dozą pewności, że plan zadziała.

Budownictwo mieszkaniowe

Kaczyński przedstawił też pomysł na wspieranie budownictwa mieszkaniowego - Doświadczenie ostatnich 23 lat pokazuje, że sam rynek tej sprawy nie załatwi. W Polsce oddaje się rocznie 130 - 160 tys. mieszkań , ale to jest mniej niż połowa tego co być powinno - Państwo musi tutaj interweniować poprzez program mieszkaniowy jako ustawę - powiedział.

- Chcemy aby istniał fundusz, który dzięki niewielkim wpływom ze strony państwa(chodzi o pieniądze z podatku od budownictwa mieszkaniowego),  ma zapewnić wysokie bezpieczeństwo lokat i zbierać z rynku pieniądze. Wziąwszy pod uwagę tanie, czy też przekazywane działki to doprowadzi do tego, że budownictwo mieszkaniowe ruszy – Kaczyński zaproponował powołanie specjalnych kas mieszkaniowych - gdzie można by odkładać przez dłuższy okres niewielkie sumy, by w końcu zyskać państwową premię. Te środki, zdaniem prezesa PiS, zostałyby uzupełnione przez możliwość zaciągania kredytów na cele mieszkaniowe właśnie ze specjalnego funduszu z udziałem państwa.

Polityka prorodzinna

Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polsk- Po pierwsze za każde kolejne dziecko stawka odliczeniowa będzie podnoszona o 50 procent. Odliczać będzie można od składek czyli najbiedniejsze rodziny, które nie mają z czego odliczać też będą mogły odliczać. Po trzecie odliczenia zaczynają się od poczęcia dziecka czyli są o 9 miesięcy wydłużone. Poza tym ma być także ulga na zakup podręczników. Osoby, które prowadzą własne przedsiębiorstwa będą mogły mieć opłacane urlopy wychowawcze jeżeli rezygnują z pracy ze względu na wychowanie dziecka – Prezes PiS wyliczał zmiany jakie chce wprowadzić jego partia.

- Dalej mamy bon rodzinny. Dla biedniejszych rodzin można będzie przekazywać bony w wysokości ok. 300zł na przedszkola i żłobki. Wreszcie Karta Praw Rodziny Wielodzietnej - to jest sprawa przywilejów dla rodzin wielodzietnych jeżeli chodzi o korzystanie z instytucji sportowych i kulturalnych – powiedział o wsparciu dla najuboższych rodzin Jarosław Kaczyński

Emeryci

- Wracamy do terminów 60 i 65 lat przy pełnym prawie pracy do 67 roku życia - "Zakładamy, że wielu ludzi będzie chciało z tego prawa skorzystać" - Rezygnujemy z opodatkowania rent i emerytur do 1000 zł a także chcemy przywrócić możliwość wyboru między ZUS a OFE. Chcemy zaproponować społeczeństwu w drodze referendum powrót do systemu solidarnościowego - prezes PiS wymienił propozycje skierowane do najstarszej części społeczeństwa.

Edukacja i służba zdrowia

- Wymogi nowoczesności, wymogi postępu, rzeczywistego posŧepu takiego który daje dobrą pozycję w światowym wyścigu są związane w 100 proc. z poziomem oświaty. Bo decydują ludzkie głowy. Dzisiaj ekonomiści obliczają że 80 proc. potencjału państw wysoko rozwiniętych to jest potencjał w ludzkich głowach. Dzisiejsza szkoła tego nie zapewnia - powiedział Jarosław Kaczyński i przedstawił propozycje: oświata od 7. roku życia, 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum, odbudowa szkolnictwa zawodowego, rezygnacja z systemu testowego przy maturach, przywrócenie gabinetów lekarskich w szkołach, status nauczyciela jako pracownika państwowego, ustawowe zapewnienie, że historia, język polski i religia  będą wykładane w pełnym wymiarze godzin we wszystkich szkołach, trzy podręczniki do wyboru, przy czym szkoła ma wyznaczyć jeden podręcznik, a także umocnienie pozycji kuratoriów.

Propozycje PiS w zakresie służby zdrowia, to - jak mówił Kaczyński - likwidacja NFZ i "przejście na finansowanie budżetowe".




Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi wyległo na ulice Barcelony. Żądają uwolnienia więźniów politycznych

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Pedro Cambra/CC BY-SA 2.0

  

Kilkadziesiąt tysięcy Katalończyków wzięło udział w Barcelonie w dzisiejszym proteście przeciwko rozpoczętemu we wtorek procesowi separatystów. Dwunastu polityków z regionu sądzonych jest przed hiszpańskim Sądem Najwyższym w Madrycie.

Manifestanci, wśród których byli m.in. premier Katalonii Quim Torra oraz przewodniczący regionalnego parlamentu Roger Torrent, apelowali do władz Hiszpanii o zwolnienie więźniów politycznych, a także o możliwość zorganizowania referendum niepodległościowego w regionie.

Na transparentach, z którymi przybyli manifestanci, widniały hasła: “Prawo do samostanowienia”, “Sądzicie nas wszystkich”, “Wolność dla więźniów politycznych” oraz “Chcemy nasz rząd na wolności”.

Większość uczestników protestu przybyło na manifestację z flagami Katalonii oraz z żółtymi wstążkami, symbolem solidarności z osadzonymi w więzieniach separatystycznymi politykami.

Dzisiejsza manifestacja jest drugim protestem mieszkańców Katalonii przeciw procesowi separatystycznych polityków. We wtorek, czyli w dniu rozpoczęcia procesu przed Sądem Najwyższym w Madrycie, kilkadziesiąt tysięcy osób wyszło na ulice największych miast regionu.

Wśród sądzonych w Madrycie są: przewodnicząca katalońskiego parlamentu Carme Forcadell, szefowie katalońskich organizacji separatystycznych Jordi Sanchez i Jordi Cuixart i dziewięcioro członków byłego autonomicznego rządu - Oriol Junqueras, Raul Romeva, Jordi Turull, Josep Rull, Joaquin Forn, Dolors Bassa, Santi Vila, Meritxell Borras oraz Carles Mundo. Troje ostatnich pozostaje na wolności.

Stawiane oskarżonym zarzuty dotyczą rebelii, buntu, nieposłuszeństwa oraz malwersacji środków publicznych w związku z organizacją plebiscytu niepodległościowego z 1 października 2017 r. Najwyższą karę może otrzymać były wicepremier regionu Oriol Junqueras, któremu grozi do 27 lat więzienia.

Hiszpańskie media, powołując się na brytyjski portal “Bellingcat”, poinformowały, że w konflikt kataloński mogła być zaangażowana Rosja. Wskazały na obecność w tym regionie Hiszpanii agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU posługującego się fałszywą tożsamością Siergieja Fiedotowa. Miał on przebywać w Katalonii na przełomie września i października 2017 roku, a więc w czasie organizacji nielegalnego plebiscytu.

Bazujący na informacjach “Bellingcat” madrycki dziennik “El Espanol” napisał dzisiaj, że agent używający personaliów Fiedotowa jest podejrzany o udział w próbie otrucia byłego rosyjskiego agenta Sergieja Skripala i jego córki w 2018 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl