Spot zrealizowano w ramach cyklu "wsparcie psychologiczne w czasie epidemii".

Narodowy Fundusz zdrowia zwraca uwagę, że wielu ludzi boi się osób zarażonych lub przebywających na kwarantannie. Ale strach – jak podkreślono – nie zwalnia od bycia człowiekiem.

Tymczasem, jak wskazano, zdarzają się przypadki hejtowania, wytykania palcami czy publicznego stygmatyzowania - tak pracowników służby zdrowia, jak i pacjentów, choćby z podejrzeniem zarażenia. Tak było na przykład w Rzekuniu k. Ostrołęki, gdzie 21-letnia kobieta zakażona koronawirusem musiała zmierzyć się z publicznym linczem w internetowych komentarzach. 

Kiedy tylko test na COVID-19 dał wynik pozytywny, a lokalne media poinformowały o tym opinię publiczną, w komentarzach pod artykułami ruszyła... fala hejtu. Domorośli "detektywi" postanowili na własną rękę odnaleźć zakażoną, oprócz tego snuli teorie spiskowe (np. o nieprzestrzeganiu kwarantanny), obrażając młodą kobietę. "Moim zdaniem to, to co się tutaj dzieje to paranoja. Każdy myśli, że ja tutaj umieram, ale ja czuję się dobrze" - mówiła lokalnym mediom. 

- W czasie kwarantanny narodowej walczymy ze śmiercionośnym wirusem, ale nigdy nie przeciw człowiekowi. Bądźmy solidarni. Nie stygmatyzujmy! Pomagajmy! Jutro pacjentem może być każdy z nas

 – wskazuje w materiałach NFZ.