Mają duże znaczenie w gospodarce rolnej, ponieważ poszukując pyłku, którym się żywią zapylają wiele gatunków roślin uprawnych, polowych i szklarniowych, oraz dziko rosnących.

Trzmiel ma dwie pary przezroczystych, dobrze wykształconych skrzydełek, żyje w koloniach. Odwłok jest zaopatrzony w żądło (jego użycie nie powoduje śmierci owada, jak u pszczół lub os). Charakterystycznym wyglądem oraz dźwiękiem, powodowanym przez drgania skrzydełek w czasie lotu zwraca na siebie powszechną uwagę.

Nazwą „trzmiel” określamy społeczne pszczoły z rodzaju Bombus, są one pospolitymi owadami łąk, pól i sadów. W Polsce stwierdzono występowanie 40 gatunków należących do tego rodzaju, z czego najpospolitszymi są: trzmiel ziemny, trzmiel polny, trzmiel łąkowy i trzmiel kamiennik.

Budowa aparatu gębowego, a zwłaszcza długość ssawki, umożliwia im pobieranie pokarmu z koron kwiatów niedostępnych dla mniejszych pszczół na przykład z lucerny czy naparstnicy.

Żerują już przy temperaturze 10 °C. Latają od początku kwietnia do końca września. Przemieszczają się powoli – w locie osiągają prędkość ok. 10 km/h.

 Jako pierwsze z zimowego snu budzą się trzmiel gajowy, leśny, ziemny i wrzosowiskowy. Pierwszą czynnością po zimowym śnie jest wyszukanie miejsca na gniazdo. W zależności od gatunku wybierają takie miejsca jak podziemne nory, zakamarki w budynkach, kępy suchych traw, czy gruzowiska. 
Gniazdo owadów składa się z części zewnętrznej – zbudowanej z suchej trawy, mchu i tym podobnych budulców, często wzmacnianych woskiem, oraz części wewnętrznej, gdzie samica matka buduje woskowy garnuszek, do którego znosi nektar z kwiatów. Następnie buduje z wosku pierwszą komórkę kolebkę, gdzie składa jaja, które ogrzewa ciepłem własnego ciała.

Liczebność trzmieli skupionych przy jednym gnieździe wzrasta najczęściej do 100 osobników. Jesienią w strefie umiarkowanej robotnice, samce, a także stare samice giną, zaś młode samice zimują i wiosną zakładają własne rody.

Samice trzmieli (królowa-matka i robotnice) mają żądło służące im do obrony. Użądlenia tych owadów są bolesne, ale zdarzają się znacznie rzadziej niż użądlenia innych przedstawicieli pszczół lub os. Trzmiele są od nich dużo mniej agresywne, w normalnych warunkach mało napastliwe. 

Mózg trzmiela, nieporównywalny do mózgu człowieka, szybciej przyswaja niektóre informacje np. orientacje w terenie. Owady osiadają tylko na kwiatach, które nie zostały jeszcze zapylone, puste kielichy skrupulatnie omijając. Na zapylanych przez siebie kwiatach zawsze zostawiają ślady ugryzienia - niczym znak "to właśnie ja tu byłem".