Pod projektem podpisali się Manfred Weber w imieniu EPL, szefowa socjalistów Iratxe García Pérez, lider Odnowić Europę Dacian Ciolos oraz Philippe Lamberts z Zielonych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że projekt ma zostać poddany pod głosowanie na najbliższej sesji.

W dokumencie znalazł się rozdział... dotyczący praworządności. Jest w nim także fragment dotyczący Polski i Węgier. Autorzy ubolewają "nad decyzją rządu węgierskiego o przedłużeniu stanu wyjątkowego na czas nieokreślony i upoważnieniu rządu do wydawania dekretów bezterminowo".

Liderzy czterech grup "ubolewają" również nad "krokami podjętymi przez polski rząd, a mianowicie zmianą kodeksu wyborczego wbrew wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego i innym przepisom prawa, w celu przeprowadzenia wyborów prezydenckich w środku pandemii, co może zagrozić życiu obywateli polskich i podważyć koncepcję wolnych, równych, bezpośrednich i tajnych wyborów przewidzianą w polskiej konstytucji".

Autorzy wzywają też Komisję Europejską do pilnej oceny, czy środki nadzwyczajne są zgodne z traktatami UE oraz wzywają Radę do ponownego umieszczenia w porządku obrad dyskusji i procedur związanych z trwającymi procedurami art. 7 traktatu.

Projekt rezolucji czterech frakcji dotyczy też m.in. działań dotyczących służby zdrowia, rozwiązań pozwalających przezwyciężyć konsekwencje gospodarcze i społeczne kryzysu oraz współpracy międzynarodowej w walce z pandemią.

Najbliższa nadzwyczajna sesja PE odbędzie się w czwartek i piątek.