Dziś zatrzymano generała majora SBU Wałerija Szajtanowa, który podejrzewany jest o zdradę stanu i przeprowadzenie ataków terrorystycznych. Między innymi na zlecenie rosyjskich służb specjalnych planował zabójstwo znanego ochotnika Adama Osmajewa

- poinformowała SBU w komunikacie zamieszczonym na Facebooku.

Pochodzący z Czeczenii Osmajew oskarżany jest przez Rosjan o planowanie w 2012 roku zabójstwa prezydenta Władimira Putina. Moskwa zarzuca mu również planowanie zamachów na prorosyjskiego lidera Czeczenii Ramzana Kadyrowa. W 2017 roku Osmajew został ranny w zamachu, w którym zginęła jego żona, znana lekarka i wolontariuszka Amina Okujewa. Kilka miesięcy wcześniej Okujewa postrzeliła napastnika, który podając się za dziennikarza francuskiego „Le Monde”, próbował zabić jej męża.

SBU zebrała wystarczającą ilość dowodów, które wyraźnie świadczą o tym, że Szajtanow jest agentem Federalnej Służby Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Potwierdzają to dostępne materiały dowodowe, wśród których są nagrania audio i wideo

- napisała SBU.

Za przeprowadzenie zamachów na terytorium Ukrainy strona rosyjska obiecała Szajtanowowi 200 tys. dolarów i rosyjski paszport

- twierdzi SBU.

Według SBU Szajtanow został zwerbowany przez FSB w 2014 roku. Służby utrzymują, że generał zbierał i przekazywał informacje m.in. dotyczące działań w strefie walk z prorosyjskimi separatystami w Donbasie czy międzynarodowej współpracy ukraińskich służb bezpieczeństwa.