We wprowadzeniu do porannej mszy papież, przestawiając jej intencje, powiedział:

"Módlmy się dzisiaj za rządzących, za naukowców, polityków, którzy zaczęli studiować drogi wyjścia, to, co będzie po pandemii; to potem, które już się zaczęło; niech znajdą właściwą drogę, zawsze dla dobra ludzi, zawsze dla dobra narodów".

Następnie w homilii Franciszek podkreślił: "Również dzisiaj w obliczu, - jak ufamy - bliskiego końca tej pandemii mamy opcje: albo postawimy na życie, na zmartwychwstanie narodów, albo na bożka-pieniądza".

To drugie, ostrzegł, oznacza, "powrót do grobowca głodu, niewolnictwa, wojen, fabryk broni, dzieci pozbawionych edukacji".

Papież apelował o to, by wybierać dobro ludzi i by "nigdy nie wpadać do grobu bożka pieniędzy”.