Przewodniczący Episkopatu Polski wskazał w orędziu, że służba innym, wynikająca z wiary w zmartwychwstanie Jezusa, zdąża do "uzdrawiania pracy, instytucji, życia ekonomiczno-społecznego, wspólnoty politycznej, kultury i nauki tak, aby były one zgodne z normami sprawiedliwości, sprzyjały dobru a nie stawały mu na przeszkodzie".

Abp Gądecki zwrócił też uwagę, że w obliczu panującej epidemii, stawiamy sobie szereg pytań, na które nie ma prostej odpowiedzi.

- Gdy zastanawiamy się nad tym, w jakiej relacji pozostaje zmartwychwstanie Chrystusa do bieżącej sytuacji, to przychodzą mi na myśl słowa św. Augustyna. Mówi on: "chrześcijanom nie jest oszczędzone cierpienie", co więcej, zaznają go trochę więcej, ponieważ życie wiarą oznacza odwagę głębszego podejścia do życia i wydarzeń dziejowych

 – powiedział przewodniczący KEP.

Dodał, że tylko w ten sposób, poprzez doświadczenie cierpienia, człowiek poznaje życie "w jego głębi, w jego pięknie, z wielką nadzieją, jaką budzi Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały".

- Wierzący znajduje się zatem między dwoma biegunami: z jednej strony zmartwychwstanie, które już jest obecne i działa w nas, a z drugiej strony, pilna potrzeba włączenia się w proces, który prowadzi wszystkich i wszystko ku pełni. Podobnie jak całe stworzenie cierpi niczym w bólach rodzenia, tak również my wzdychamy w oczekiwaniu na odkupienie naszego ciała, na nasze odkupienie i nasze zmartwychwstanie

– podkreślił w orędziu przewodniczący Episkopatu Polski.

Abp Gądecki wskazał też, że Jezus swoim zmartwychwstaniem ukazał nowy i nieznany przedtem wymiar życia.

- Ewangeliści podkreślają, że pojawił się On w tym samym ciele, ale nie w takim samym. W miejsce "ciała ziemskiego" pojawiło się "ciało niebiańskie". W miejsce soma psychikon, czyli "ciała zmysłowego", pojawiło się soma pneumatikon, czyli "ciało duchowe". Ten nowy wymiar egzystencji Zmartwychwstałego Święty Paweł nazywa "kosmicznym" ciałem Chrystusa

 – powiedział przewodniczący KEP.

Zaznaczył również, że wiara w zmartwychwstałego Jezusa daje niewzruszoną nadzieję, że ostatnie słowo nie należy do śmierci, ale do Chrystusa.

- Bez wiary w tę prawdę nie ma ani chrześcijanina ani chrześcijaństwa. Odrzucenie wiary w zmartwychwstanie Chrystusa sprowadzałoby wiarę do roli "organizatora" życia społecznego lub emocjonalnego pocieszyciela w trudnych sytuacjach. Ta wiara jest najistotniejszą sprawą naszego życia, bo ona nadaje temu życiu jasny kierunek. Bez niej bylibyśmy podobni do kapitana statku, który wprawdzie umie żeglować, ale zapomniał dokąd płynie

 – mówił w orędziu abp Gądecki.

Abp Gądecki z okazji Świąt Wielkanocnych życzył całemu Kościołowi w Polsce, wspólnotom innych Kościołów i związków wyznaniowych, wszystkim rodzinom, środowiskom pracy, nauki i kultury, służbie medycznej, chorym, ubogim i więźniom, a także Rodakom żyjącym na obczyźnie oraz osobom, które nie podzielają z nami wiary w Zmartwychwstałego, "autentycznej radości Wielkiej Nocy, która pomoże nam wszystkim przezwyciężać trudności obecnego czasu i urzeczywistniać szlachetne, ludzkie marzenia".