Upamiętnianie w ten sposób ofiar katastrofy jest już coroczną tradycją – powiedziała wiceprzewodnicząca Związku Polaków w Niemczech Anna Wawrzyszko.

Przez ten gest Polonia chce podkreślić, „jak ważna jest osobowość prezydenta Kaczyńskiego, jak ważne jest państwo polskie i nasze korzenie” - dodała.

„Cieszę się, że berlińska Polonia nie zapomniała o tej ważnej rocznicy pomimo trudnych warunków spowodowanych pandemią”

- przekazał ambasador RP w Berlinie Andrzej Przyłębski.

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154, wiozącego delegację na uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej, zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy wojska i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski.