„Naszym najwyższym priorytetem jest zdrowie i dobre samopoczucie miłośników teatru na Broadwayu oraz tysięcy osób pracujących na co dzień w sektorze teatralnym, w tym aktorów, muzyków, zespołów scenicznych, bileterów i wielu innych zaangażowanych profesjonalistów”

– podała w komunikacie prasowym Charlotte St. Martin, prezes Ligi Broadwayu.

Według Ligi decyzję podjęto zgodnie z dyrektywami gubernatora Nowego Jorku Andrewa Cuomo oraz z rekomendacją Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDS) w sprawie dystansu społecznego.

„Broadway zawsze będzie w samym sercu Wielkiego Jabłka, a my łączymy się z artystami, profesjonalistami teatralnymi i fanami, czekając na porę, kiedy będziemy mogli ponownie wspólnie doświadczyć teatru na żywo”

– głosi oświadczenie.

Zgodnie z zapowiedzią osoby posiadające bilety na spektakle do 7 czerwca 2020 roku otrzymają e-maile z informacją o wymianie daty lub zwrocie pieniędzy.

Dziennik „New York Post” zauważył, że pandemia dotknęła wiele produkcji broadwayowskich. Niektóre spektakle, które zaplanowano na sezon 2019-2020, są wycofywane. Inne zeszły lub schodzą z afisza.

Postanowienie o zawieszeniu występów wpłynęło również na gościnne spektakle artystów broadwayowskich w teatrach w całej Ameryce.

Przesunięta została ceremonia wręczenia nagród Tony 2020 prezentowanych przez Broadway League i American Theatre Wing z nowojorskiego Radio City Music Hall. Pierwotnie zaplanowano ją na 7 czerwca. Nowy termin nie został jeszcze ustalony.

W środę podczas codziennej konferencji prasowej poświęconej COVID-19 Cuomo odniósł się sceptycznie do planowanego na 7 czerwca wznowienia działalności Broadwayu.

„Nie użyłbym tego, co Broadway uważa za barometr do czegokolwiek, chyba że są w branży zdrowia publicznego. (…) Myślę, że wszystkie prognozy okazały się zasadniczo błędne”

– ocenił gubernator.