Jak podaje dziś "Fakt", Grodzki zapowiada przeprowadzenie szerokich konsultacji. Przypomniał, że w poniedziałek Sejm uchwalił ustawę o przeprowadzeniu wyborów prezydenckich korespondencyjnie.

"Senat musi zrobić to, czego nie zrobił Sejm, czyli odwołać się do opinii ekspertów - zapytać konstytucjonalistów, epidemiologów, lekarzy oddziałów zakaźnych. Ich opinii potrzebujemy"

- powiedział "Faktowi" Grodzki.

Poinformował, że rozważa organizację zdalnych konsultacji społecznych. Dodał, że "protestuje przeciwko słowom ministra Jacka Sasina jakoby chciał złośliwie zamrażać w Senacie ten projekt".