Konstytucja RP nie stwarza w ogóle miejsca dla tego, żeby wybory mogły się nie odbyć i wygasła kadencja prezydenta. Przeprowadzenie tych wyborów przed 6 sierpnia jest przez nią wymuszone.
- mówił prezydent Andrzej Duda w Radiowej Jedynce.

Jednocześnie prezydent odniósł się do kwestii głosowania korespondencyjnego. Podkreślił, że projekt ustawy będzie oceniał całościowo, dopiero, gdy zakończony będzie cały proces legislacyjny w tej sprawie. Zwrócił jednak uwagę, że podstawą w tej kwestii jest bezpieczeństwo obywateli.

Trzeba stworzyć takie warunki, żeby bezpiecznie przeprowadzić wybory. Głosowanie korespondencyjne, jak to w Bawarii, jest jakimś rozwiązaniem. W Niemczech sytuacja jest poważniejsza, a wybory się udały. Gdyby wybory miały się odbyć korespondencyjnie, zachowując wszystkie reguły zgodności z prawem, to jestem na „tak”, ale muszą być przeprowadzone tak, aby bezpieczeństwo obywateli było zagwarantowane.
- mówił w „Sygnałach Dnia” prezydent Andrzej Duda.