Za uchwalaniem ustawy o szczególnych instrumentach wsparcia w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 głosowało 233 posłów, przeciw było 183, a 37 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu.

Sejm zgodził się na wprowadzenie kilku poprawek zgłoszonych w drugim czytaniu, w tym czterech przygotowanych przez PiS. Jedna z nich daje uprawnienie premierowi w przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii, do ustanowienia w drodze rozporządzenia dnia wolnego od pracy. Inna pozwala na bezpłatne korzystanie ze stron internetowych należących do jednostek sektora finansów publicznych. Z kolei poparta przez Sejm poprawka KO pozwoli na zawieszenie spłaty kredytu studenckiego do pół roku.

Rządowy projekt był rozpatrywany łącznie z projektem przygotowanym przez Koalicję Polską, która również zaproponowała wprowadzenie kolejnych ułatwień dla firm. Ostatecznie z projektu KP w uchwalonej w środę ustawie znalazło się kilka zapisów. Dotyczyły one spółdzielni, fundacji i stowarzyszeń, by ich organy mogły podejmować decyzje w czasie epidemii przy wykorzystaniu komunikacji elektronicznej.

W trakcie prac nad ustawą w Sejmie posłowie zgodzili się także, by do nowego prawa dodać przepis, który pozwala na eksmisję sprawców przemocy domowej, mimo generalnej zasady zakazu eksmisji w czasie epidemii koronawirusa. Propozycję w tej sprawie zgłosiła Koalicja Obywatelska.

Jednym z rozwiązań wprowadzanych przez uchwaloną w środę ustawę jest wprowadzenie 3-miesięcznych "wakacji składkowych" dla firm zatrudniających od 10 do 49 osób. Zgodnie z "pierwszą" tarczą antykryzysową takie uprawnienie dotyczyło mikrofirm niezatrudniających do 9 pracowników. Po zmianie przepisów, firmy zatrudniające do 49 osób, będą mogły liczyć na 50-proc. ulgi w składkach na ZUS.