O zdarzeniu poinformowała rzeczniczka bełchatowskiej policji Iwona Kaszewska.

Jak wyjaśniła, do zdarzenia doszło we wtorek. Tego dnia po południu dyżurny policji w Bełchatowie otrzymał zgłoszenie o pożarze trawy w miejscowości Zwierzyniec na terenie gminy Drużbice. Na miejscu policjanci zastali pięć zastępów straży pożarnej dogaszających ogień, który rozprzestrzenił się na teren lasu. Spaleniu uległo poszycie leśne na powierzchni 1,5 hektara.

Ustalono, że przed południem na jednej z działek widoczny był punktowo wydobywający się niewielki dym. Mogło to świadczyć o wypalaniu trawy. Po kilku godzinach na terenie tej samej działki pojawił się ogień, który z wiatrem rozprzestrzeniał się na sąsiednie tereny leśne.

82-letni właściciel działki zaprzeczył, że wypalał trawę.

- Jednakże poczynione przez policjantów ustalenia pozwoliły na skierowanie wobec 82-letniego mieszkańca Łodzi wniosku o ukaranie do sądu

- powiedziała Kaszewska.

Przypomniała, że wypalanie traw jest niedozwolone, a ryzyko, jakie niesie ze sobą wypalanie traw, jest ogromne. - Nieuwaga, nagła zmiana kierunku wiatru mogą spowodować pożar, którego opanowanie możliwe będzie jedynie przez jednostki straży pożarnej - podkreśliła.