- Nikt sobie nie wyobrażał kryzysu, który miałby polegać na czymś takim, że połowa gospodarki globalnej ulega zamrożeniu. Zanika współpraca pomiędzy firmami, łańcuchy dostaw. Również polscy przedsiębiorcy mają swój udział w światowej gospodarce. Tak, jak troszczymy się o bezpieczeństwo zdrowotne, musimy troszczyć się o bezpieczeństwo ekonomiczne

- rozpoczął premier Morawiecki podczas konferencji prasowej.

- Chcemy wyprzedzić bieg wydarzeń i proponujemy dziś Tarczę Finansową, kierując co najmniej 100 mld złotych dla polskich firm

- zapowiedział szef rządu.

- Dziś obroty firm to mniej więcej 3,5 bln złotych. Podzielmy to na 4 kwartały - ok. 875 mld złotych. Przyjmujemy założenie, że kryzys w lipcu, sierpniu zmniejszy swoje oddziaływanie. Wiemy zatem, że znaczna część firm przestała pracować. W jednych branżach to 100 proc. firm, w innych również następuje uszczuplenie przychodów. Zakładając, że to kwartalnie ok. 900 mld zł przychodu, musimy  bezpośrednio przekazać zastrzyk gotówki dla przedsiębiorców, by ratowali miejsca pracy

- mówił dalej.