Wiktor Bater urodził się w 1966 roku w Warszawie. Od 1992 roku pracował jako dziennikarz, a dwa lata później został korespondentem w Rosji - współpracował z wieloma polskimi mediami. 10 kwietnia 2010 roku jako pierwszy podał informację o katastrofie prezydenckiego TU-154M w Smoleńsku. 

-  Potworne zamieszanie. Z nieoficjalnych, absolutnie nieoficjalnych informacji uzyskanych przeze mnie od delegacji, która miała spotkać prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku wynika, że samolot prezydenta rozbił się przy podchodzeniu do lądowania. Informacja najnowsza jest taka: nie ma co zbierać

- relacjonował. Nadawał relację w drodze na miejsce katastrofy, jednocześnie prowadząc auto. 

- Pędząc 200 kilometrów na godzinę w kierunku Smoleńska, nadawałem tę informację telefonicznie

– opowiadał Bater miesięcznikowi „Press”. Za relację ze Smoleńska otrzymał nagrodę Grand Press w kategorii News.