Wczoraj szef Porozumienia Jarosław Gowin, wicepremier i minister szkolnictwa wyższego, oświadczył, że podaje się do dymisji z obu pełnionych funkcji. Zaznaczył, że jego ugrupowanie, Porozumienie, pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy. Na funkcję wicepremiera rekomendował minister rozwoju Jadwigę Emilewicz.

Müller w Polskim Radiu 24 poinformował, że na ręce premiera Mateusza Morawieckiego wpłynęła dymisja Jarosława Gowina.

- Pan premier Jarosław Gowin złożył już stosowne dokumenty z wnioskiem do pana premiera Morawieckiego

 - powiedział. Jak dodał dokumenty zostały przekazane w dniu, kiedy Gowin ogłosił decyzję o rezygnacji.

- Teraz dymisja zostanie zgodnie z procedurami przekazane do pana prezydenta, bo zmiany w składzie Rady Ministrów dokonuje pan prezydent na wniosek premiera

 - zaznaczył.

- W związku z tym taki wniosek zostanie skierowany do pana prezydenta i zostaną dokonane zmiany w Radzie Ministrów

- dodał rzecznik rządu.

Müller pytany o dzisiejszą informacje, że poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk zrezygnował z funkcji wiceministra funduszy i polityki regionalnej, stwierdził, że są to indywidualne decyzje poszczególnych polityków. "Jeżeli uznał to za stosowne, to oczywiście pan premier taką dymisję przyjmie" - podkreślił.

Odnosząc się do sytuacji panującej w Zjednoczonej Prawicy (PiS, Porozumienie i Solidarna Polska) stwierdził, że czasami zdarza się, że pojawiają się różnice zdań również w ważnych sprawach. "

- Czasami są trudniejsze chwili, ale generalnie - chciałbym to wyraźnie podkreślić - trwa i jest wola kontynuowania tych wszystkich zmian, które realizowaliśmy przez poprzednie lata i teraz mamy realizować w tej kadencji

 - powiedział Müller.

- To jest szczególnie ważne w okresie kryzysu gospodarczego, dlatego też cieszę się z odpowiedzialności całego środowiska politycznego Zjednoczonej Prawicy, że jest wola kontynuowania wspólnego rządzenia

 - dodał Müller.