Prezydent był pytany podczas sesji "Q&A" na Facebooku, co stanie się z przedsiębiorcami, którzy otworzyli biznes np. w połowie lutego i nie obowiązują ich ulgi zawarte w tzw. tarczy antykryzysowej, a ucierpieli w wyniku sytuacji związanej z epidemią koronawirusa.

"W trakcie prac nad kolejnymi etapami tarczy antykryzysowej - bo będą poprawki do tarczy antykryzysowej, modyfikacje, będą dodatkowe elementy wprowadzane - i ja poruszę ten temat w rozmowie z panem premierem i minister Jadwigą Emilewicz. Poruszę to, to jest rzeczywiście ważny sygnał. Poproszę ich, by zajęli w tej sprawie stanowisko"

- zapewnił prezydent.

Rządowa "tarcza antykryzysowa" przewiduje m.in.: pokrycie przez państwo składek na ZUS przez trzy miesiące dla mikrofirm, które zatrudniają do 9 pracowników, jeżeli były zgłoszone jako płatnik składek przed 1 lutego 2020 r. (chodzi o składki za wszystkich pracowników) oraz samozatrudnionych i zleceniobiorców, jeżeli prowadzili działalność przed 1 lutego 2020 r.

Ponadto, pakiet zakłada świadczenie miesięczne do ok. 2 tys. zł – dla zatrudnionych na umowy zlecenia lub o dzieło oraz samozatrudnionych, a także dofinansowanie wynagrodzeń pracowników – do wysokości 40 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia i uelastycznienie czasu pracy – dla firm w kłopotach.