Szefowa rządu Niemiec, która w poniedziałek prowadziła kryzysowe posiedzenie rządu federalnego, powiedziała, że nie ma na razie żadnych nowych decyzji dotyczących łagodzenia obowiązujących w kraju obostrzeń.

- Bylibyśmy złym rządem, gdybyśmy teraz podali datę złagodzenia obowiązujących obecnie ograniczeń

- zaznaczyła.

Przestrzegła przed zbyt pochopnym podejmowaniem decyzji o powrocie do normalności.

- W konsekwencji w krótkim czasie ponownie trzeba byłoby wprowadzać zakazy

- podkreśliła