Teatr na ten tydzień zaplanował trzy wydarzenia. We wtorek będzie można obejrzeć wspomnianego "Berka" w reżyserii Mai Kleczewskiej. Spektakl opowiada historię Berka Joselewicza, który podczas insurekcji kościuszkowskiej w 1794 r. zorganizował zwartą formację zbrojną składającą się z Żydów. Joselewicz stał się symbolem zaangażowania Żydów w niepodległość Polski.

"Maję Kleczewską i Łukasza Chotkowskiego (dramaturg pracujący przy spektaklu) interesuje bohaterska postawa Berka Joselewicza, oraz innych polsko-żydowskich bohaterów walczących w Legionach Polskich, Kampanii Wrześniowej, w Powstaniu Warszawskim za swój kraj. Twórcy korzystając z materiałów dokumentalnych tworzą panoramę zbrojnej walki Żydów o wolność Polski na przestrzeni wieków"

– przypomniał teatr w opisie spektaklu. "Berek" miał premierę w grudniu 2019 roku.

W czwartek widzowie będą mogli obejrzeć "Komediantów", spektakl Szymona Szurmieja w telewizyjnej realizacji Stefana Szlachtycza. Powstał on na podstawie sztuki "Dwaj Kunie-Lemł" Abrahama Goldfadena z 1880 roku.

Akcja spektaklu dzieje się w kabańskim sztetlu.

"Swat Reb Kalman aranżuje małżeństwo Karoliny, córki swojego zamożnego klienta Reba Pinchasa, bo zakochała się w swoim przystojnym francuskim nauczycielu, Maksie, niestety dla rabina synu ateisty. Maks ma w sąsiednim sztetlu kuzyna Kuni Lemela, bogobojnego chasyda. Ten dodatkowo ma wśród przodków wielu znaczących rabinów. Kuzyni są do siebie bardzo podobni. Kuni Lemel przyjeżdża do Kabańska. Max chcąc poślubić Karolinę przebiera się za Kuni Lemela. Jak to w dobrej komedii omyłek, los skonfrontuje ze sobą kuzynów"

– przypominają treść realizatorzy.

Na piątek zaplanowano natomiast czytanie performatywne dramatu "Sonii Muszkat" Savyon Liebrecht w reżyserii Karoliny Kirsz. Jest to historia bogatej żydowskiej rodziny - siostry Paula i Lidia oraz Albert, syn starszej z nich, ukrywają się w Debreczynie w piwnicy na terenie własnej posiadłości podczas II wojny światowej.

"Na zewnątrz szaleje wojna, oni zaś próbują przetrwać w trudnych warunkach. Strach, głód i inne niedogodności, do których nie nawykli, wywołują długo tajone wzajemne niechęci i resentymenty"

– czytamy w opisie dramatu.

"Sonia Muszkat" to trzymający w napięciu dramat psychologiczny, a zarazem kryminał rozgrywający się w nieco surrealistycznej przestrzeni ciemnej piwnicy wypełnionej rekwizytami bogatego przedwojennego życia.