Latos w oświadczeniu w imieniu klubu PiS podziękował rządowi, w szczególności ministrowi zdrowia Łukaszowi Szumowskiemu za "niezwykle trudne, często ponad siły, podejmowane działania".

Dodał, że opierają się one o ustawę z 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

- To jest ustawa tak naprawę bardzo restrykcyjna. My byliśmy wówczas w opozycji. Pamiętam te obawy, czy te uprawnienia do wprowadzenia tych wszystkich obostrzeń (...), nie mogą być polem do ewentualnych nadużyć

 - mówił poseł PiS.

- Państwo, z rządu PO-PSL, wówczas przekonaliście nas (...), że warto wprowadzić różnego rodzaju zabezpieczenia na wypadek ewentualnej epidemii, która może objąć cały kraj. Takie zabezpieczenia zostały wprowadzone i to zostały wprowadzone jednomyślnie

- zaznaczył Latos. "Wszyscy razem głosowaliśmy za tymi rozwiązaniami" - dodał.

Latos podkreślił, że w wyjątkowych sytuacjach należy "pracować razem". Przypomniał, że także przygotowaną przez rząd ustawę o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych została przyjęta przez Sejm z poparciem opozycji.

- Chciałem zapytać, czy nie powinniśmy dalej kontynuować tej drogi, czy nie powinniśmy iść drogą szukania kompromisu, porozumienia, składania realnych i możliwych do realizacji poprawek do rządowych ustaw czy tarczy antykryzysowych

- pytał poseł PiS. "W każdej tej sprawie potrzebna jest nasza wspólna odpowiedzialność; tego oczekuje od nas społeczeństwo" - oświadczył Latos.

Zachęcał polityków opozycji do wspólnego działania, aby "społeczeństwo mogło ocenić, że zdaliśmy ten ważny egzamin".

Dziękując pracownikom służby zdrowia i aptek, Latos podkreślał, że należy także pamiętać o pracownikach inspekcji sanitarnych. Zaznaczył, że 16 tys. zatrudnionych w służbach sanitarnych od początku pandemii jest na pierwszej linii walki z koronawirusem, organizując m.in. laboratoria.