Stołeczne metro: 8 mln wyrzucone w błoto

Drążenie drugiej linii metra przez Wisłę ruszy z Dworca Wileńskiego, a nie z Powiśla jak wcześniej planowano. Zmiana planów kosztowała - bagatela - 8 mln zł.

Drążenie drugiej linii metra przez Wisłę ruszy z Dworca Wileńskiego, a nie z Powiśla jak wcześniej planowano. Zmiana planów kosztowała - bagatela - 8 mln zł.

Z ustaleń tvnwarszawa.pl wynika, że tarcze drążące drugą linię metra ruszą jednak z Dworca Wileńskiego. Decyzja jest już ostateczna, a niezbędne przygotowania zostały już rozpoczęte.

Obecnie II linię metra drążą dwie tarcze, które ruszyły z Woli w kierunku Powiśla. Aktualnie tarcze drążące znajdują się w okolicach ronda ONZ. Wstępnie planowano, że dwie kolejne tarcze rozpoczną drążenie metra pod dnem Wisły właśnie od strony Powiśla.

W ubiegłym tygodniu podczas łączenia wschodniej i zachodniej części stacji Powiśle budowniczy natrafili na ciek wodny. Stacja została zalana, woda wymyła m.in. grunt pod tunelem Wisłostrady. Ruch w tunelu został zamknięty. W związku z zalaniem rozpoczęcie prac od tej strony okazało się niemożliwe. Podjęto więc decyzję o tym, że drążenie metra rozpocznie się od strony Dworca Wileńskiego.

Za zmianę planów trzeba będzie zapłacić 8 mln zł.


 

Źródło:

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo