W całym kraju zakażonych wirusem jest obecnie ponad 85 tys. osób; to o około 2300 więcej w porównaniu z czwartkiem.

Liczba osób wyleczonych wynosi prawie 20 tysięcy. Jest wyższa o 1480 od tej z poprzedniego dnia.

Także w piątek poinformowano, że zmarło już 77 lekarzy zakażonych koronawirusem. 

Włochy wdzięczne za otrzymaną pomoc

„Jeszcze nigdy nie doświadczyliśmy takiej sytuacji, w jakiej znajdujemy się dziś” - powiedział w wywiadzie z niemieckim tygodnikiem „Der Spiegel” minister spraw zagranicznych Włoch Luigi Di Maio.

- Potrzebujemy pełnej siły UE i europejskich gwarancji państwowych, aby zabezpieczyć przyszłość Europy

- ocenił w nawiązaniu do postulatu południowych państw UE, żeby strefa euro rozpoczęła emisję wspólnych obligacji, aby przeciwdziałać gospodarczym skutkom pandemii koronawirusa. „Chodzi o przyszłość obywateli Europy” - podkreślił.

Di Maio zwrócił także uwagę na wiele państw, które dotychczas pomogły Włochom w walce z pandemią COVID-19. - Bardzo pomogły nam Chiny, zwłaszcza na początku gdy wysłały do nas lekarzy, a przede wszystkim umożliwiły eksport maseczek ochronnych i respiratorów - powiedział.

- Również wiele innych krajów udzieliło nam wsparcia, obok Rosji także Albania, Kuba i Polska

- dodał.

- Z Francji do Włoch wysłano wyposażenie ochronne, Niemcy przyjmują włoskich pacjentów, a prezydent USA Donald Trump obiecał 100 mln dol. wsparcia - wymienił Di Maio.