- Gowin na premiera. Tylko w taki sposób można odsunąć PiS od władzy. Jest to partia nie licząca się z ograniczeniami, które na polityków nakłada epidemia. Sytuacja staje się groźna. Nowogrodzka prze do wyborów nie licząc się ze zdrowiem i życiem Polaków

 - napisał na Facebooku Borusewicz.

Polityczne trzy grosze musiał dołożyć także szef Europejskiej Partii Ludowej, Donald Tusk

Posłowie PiS złożyli we wtorek w Sejmie projekt ustawy ws. szczególnych zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich zarządzonych w 2020 r. Zgodnie z projektem, w wyborach tych możliwość głosowania korespondencyjnego przysługiwałby wszystkim wyborcom. Sejm miał się zająć tym projektem w piątek, nie ma go jednak w porządku obrad.

Głosowanie przeciw rozwiązaniom przewidującym powszechne głosowanie korespondencyjne w wyborach 10 maja b.r. zapowiedziało już współtworzące Zjednoczoną Prawicę Porozumienie - ugrupowanie wicepremiera, ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina.

- Mam nadzieję, że w obozie Zjednoczonej Prawicy będziemy dalej współpracować. Do tej pory udało się przeprowadzić wiele korzystnych z punktu widzenia wszystkich Polaków reform i mam nadzieję, że ta współpraca będzie kontynuowana

- powiedział w piątek szef KPRM Michał Dworczyk, pytany czy nie obawia się odejścia z rządu wicepremiera Jarosława Gowina.

Sejm w piątek wznowi obrady o godz. 13.30. W porządku obrad jest tylko sprawozdanie komisji z rządowego projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach wspierających realizację programów operacyjnych w związku z wystąpieniem COVID-19 w 2020 r., który dotyczy funduszy unijnych.