Trump i zakład Pascala

  

Jest taki dowcip o bacy piłującym gałąź, na której siedział mimo ostrzeżeń pewnego cepra. Gdy gruchnął na ziemię, wyrzekł w zdumieniu: „Prorok, cy co?”. Historyjka ta przypomniała mi się, gdy w internecie natknąłem się na wiadomość, że parę tygodni przed rozpętaniem się światowej pandemii „chińskiego wirusa” prezydent USA podpisał akt prawny zezwalający faktycznie na powrót modlitwy do szkół publicznych.

Wielki filozof i matematyk francuski Pascal zrobił niewierzącym propozycję nie do odrzucenia, swój słynny „zakład” – na wszelki wypadek załóżcie, że Bóg istnieje, i zachowujcie się wedle chrześcijańskich zasad, może to się przydać, jeśli jednak okaże się, że na tamtym świecie będziemy ze swoich postępków rozliczani. Trump chyba proroczo założył, że ani z Chinami, ani z ich produktami, wirusa nie wyłączając, nie da się wygrać bez pomocy Bożej.

 


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts