Jak poinformowała rzecznik prasowy dyrektora generalnego Służby Więziennej ppłk Elżbieta Krakowska, sanepid objął kwarantanną funkcjonariusza z zakładu karnego przy ul. Kleczkowskiej 23 marca. Kwarantannie poddana została także żona mężczyzny, u której wynik testu nie potwierdził zakażenia.

"Wcześniej funkcjonariusz był w pracy tylko raz, w nocy z 20 na 21 marca. Funkcjonariuszy, którzy mieli z nim tego dnia kontakt, objęto kwarantanną domową"

– powiedziała ppłk Krakowska.

Poinformowała, że wszyscy osadzeni z oddziału, na którym tej nocy pracował mężczyzna, są poddani obserwacji medycznej i zaostrzonym procedurom bezpieczeństwa zgodnie z zaleceniami służb sanitarnych. Oznacza to m.in., że nie kontaktują się z innymi osadzonymi.

"Dyrekcja zakładu karnego jest w stałym kontakcie z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologicznej i wykonuje wszystkie jej zalecenia i procedury związane z zagrożeniem koronawirusem"

– dodała rzecznik.