"Chcemy, aby nowa ustawa okazała się skuteczną szczepionką dla polskich firm, samorządów, organizacji pozarządowych, uczelni i innych podmiotów korzystających z funduszy, zwiększającą ich odporność na turbulencje wywołane przez pandemię"

– podkreśliła minister.

Projektowana ustawa - jak zaznaczyła minister - ma przede wszystkim pomóc beneficjentom w realizacji rozpoczętych już przedsięwzięć maksymalizując ich efektywność i chronić przed stratami. Po drugie - jak dodała - dostępne fundusze unijne zostaną ukierunkowane na zwalczanie koronawirusa i ograniczanie jego niepożądanych skutków dla gospodarki.

Minister zaznaczyła, że projekt wpisuje się w działania antykryzysowe rządu. Wyjaśniła, że przewiduje on między innymi możliwość uznania za kwalifikowane wydatków na cele niezrealizowane z powodu pandemii oraz wydłużenia terminów składania wniosków w konkursach oraz terminów uzupełniania i wprowadzania poprawek we wnioskach. Dodała, że pozwala on też na wydłużanie terminu przekazania wniosków o płatność i wprowadzanie nadzwyczajnego trybu wyboru projektów czy udzielanie ulg w spłacie należności.

Z projektu przyjętego przez rząd wynika, że proponowane przepisy dają możliwość pracy zdalnej komisji oceniających projekty, komitetów monitorujących, a nawet kontroli i audytów. Ponadto, w przypadku gdy nie będzie możliwe przeprowadzenie oceny „zza biurka”, będzie można je zawiesić. Przewidziano również możliwość przedłużenia terminów w postępowaniach administracyjnych albo ich zawieszenia i wstrzymania wykonania decyzji. "Ważne dla beneficjentów jest to, że uzasadnione niedotrzymanie warunków umowy o dofinansowanie nie będzie skutkować wykluczeniem z możliwości otrzymania środków europejskich w kolejnych konkursach" – podkreśla Jarosińska-Jedynak.

Minister zaznaczyła, że specustawa będzie miała zastosowanie przede wszystkim do programów operacyjnych perspektywy finansowej 2014–2020, czyli kilkudziesięciu tysięcy projektów, zwłaszcza tych, których wdrożenie jest zagrożone ze względu na COVID-19. Z danych resortu wynika, że dotychczas podpisanych zostało ponad 60 tys. umów. Ich łączna wartość wynosi 454 mld zł, w tym wkład unijny to 276 mld zł. Zdecydowana większość tych projketów jest w realizacji. "Nikt, kto potrzebuje, nie zostanie bez pomocy" – zaznaczyła.

Zgodnie z projektem, nowe przepisy będą mogły być stosowane również do środków podlegających ponownemu użyciu z programów perspektywy 2007–2013. "W instrumentach zwrotnych mamy ponad 3 mld zł, w dużej części w dyspozycji regionów. Włączamy te pieniądze w pakiet rozwiązań antykryzysowych i tworzymy warunki umożliwiające zarządom województw uruchamianie wsparcia dla firm z ich udziałem" – wyjaśniła minister. Ponadto - jak dodała - przepisy specustawy funduszowej stosowane będą do realizacji i rozliczania Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy.

Minister zaznaczyła, że już teraz, w ramach tarczy antykryzysowej, podjęte zostają specjalne działania dofinansowane z funduszy UE. Jest to m.in. 1,5 mld zł na dopłaty do pensji pracowników i składki na ubezpieczenie społeczne, a także 350 mln zł w ramach tzw. kredytu technologicznego. To pieniądze które ułatwią wielu przedsiębiorstwom podejmować decyzje inwestycyjne, utrzymać produkcję i miejsca pracy" – zaznacza minister. Dodała też, że 180 mln zł ze środków uninych przeznaczonych zostanie na zakup sprzętu do nauki zdalnej dla szkół.

Projekt projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach wspierających realizację programów operacyjnych w związku z wystąpieniem COVID-19 w 2020 roku. Został we wtorek przesłany do prac w parlamencie. Ustawa ma wejść w życie następnego dnia po jej ogłoszeniu, natomiast szczegółowe rozwiązania będą obowiązywać z mocą wsteczną od 1 lutego 2020 roku. Jej przepisy będą stosowane do 31 grudnia 2020 roku. Ustawa będzie kompatybilna i uzupełniająca z rozwiązaniami, które przygotowuje w tym zakresie Unia Europejska, zarówno pod względem treści rozwiązań, jak i daty, od której mają być one stosowane.